Oto ulubiony sport papieża Leona XIV. Wcale nie piłka nożna

Na ten moment czekał niemal cały świat, a przynajmniej ten katolicki. W czwartek 8 maja w Watykanie ogłoszono nazwisko 267. Papieża Kościoła Katolickiego. Został nim amerykański kardynał Robert Prevost, który przyjął imię Leon XIV. Okazuje się, że hierarcha w przeszłości dał się poznać jako miłośnik sportu. Nie jest pierwszym takim papieżem.
POPE-SUCCESSION/LEO
Fot. REUTERS/Claudia Greco

Śmierć papieża Franciszka oznaczała, że konieczne będzie zwołanie konklawe. Wiadomo już, kto będzie następcą zmarłego argentyńskiego duchownego. W czwartek 8 maja ogłoszono nazwisko nowego papieża, którym został kardynał Robert Prevost. To pierwszy Amerykanin, który będzie głową kościoła katolickiego. Przyjął imię Leon XIV.

Zobacz wideo Kamery są prawie wszędzie. "Świątek będzie musiała się tłumaczyć"

Papież ma sportową pasję. To kolejny taki przypadek w historii

Włoskie media momentalnie zaczęły rozpisywać się na temat nowego biskupa Rzymu. Okazuje się, że w przeszłości chętnie uprawiał sport. Gazeta "Il Messaggero" poinformowała - Leon XIV jako dziecko chętnie grał w tenisa

We Włoszech nowego papieża określono nawet mianem "tenisowego misjonarza". Leon XIV nie jest pierwszym papieżem, przy którym pojawiają się sportowe wątki. Przypomnijmy, że Jan Paweł II był wielkim kibicem piłki nożnej. Sam uprawiał ten sport jako młody chłopak. Kibicował Cracovii, a jak przypomina portal vaticannews.va w 1990 roku poświęcił Stadio Olimpico w Rzymie.

Papież Franciszek także uwielbiał piłkę nożną. Otwarcie mówił o tym, że trzyma kciuki za argentyński klub San Lorenzo. Obaj hierarchowie często przyjmowali na swoich audiencjach sportowców. Zapewne w przypadku Leona XIV będzie podobnie. 

Kto wie? Być może nowy papież w przyszłości przyjmie u siebie tenisistów. "Uważam się za tenisistę-amatora" - w taki sposób przed dwoma laty wypowiadał się w wywiadzie dla portalu Augustinianorder.

Więcej o: