Nitras w Wigilię o 10:09 wypalił do Dudy i Piesiewicza. Nie daruje

Polski Komitet Olimpijski na czele z Radosławem Piesiewiczem, zarekomendował Andrzeja Dudę jako kandydata do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Ostatnio Piesiewicz i Duda są regularnie krytykowani przez Sławomira Nitrasa, ministra sportu. Nawet w Wigilię Nitras opublikował wpis uderzający we wspomniany duet. "Robią sobie prezenty kosztem zawodniczek i zawodników, przeciwko transparentności finansowej" - czytamy na portalu X.
Sławomir Nitras, Andrzej Duda i Radosław Piesiewicz
Fot. Kuba Atys, Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

W ostatnich tygodniach i miesiącach Sławomir Nitras regularnie zabiera głos ws. Radosława Piesiewicza (prezesa PKOl-u) oraz prezydenta Andrzeja Dudy. W przypadku Piesiewicza głównym tematem jest wysokość jego zarobków. Piesiewicz jest pierwszym prezesem w historii Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który pobiera wynagrodzenie za swoją pracę. - Pan Piesiewicz w ciągu półtora roku zarobił z kasy PKOl-u pięć, a może sześć razy więcej, niż płacił za złoty medal olimpijski. Wiem, że pan Piesiewicz kłamie - mówił minister sportu.

Zobacz wideo Momenty Roku 2024. Aleksandra Mirosław dokonała wielkiej rzeczy. "Na kolejnych igrzyskach to ona zdobędzie złoto"

Łukasz Jachimiak ze Sport.pl informował, że Piesiewicz zarabiał średnio 35 tysięcy, 543 złote i 20 groszy netto miesięcznie w 2024 roku. Potem te wieści uzupełnił Onet, który ujawnił, że Piesiewicz miał kilka aneksów do umowy z PKOl. Przykładowo teraz ma zarabiać 28 tys. złotych brutto miesięcznie, a od września 2025 r. jego pensja wzrośnie do 70 tys. złotych.

19 grudnia br. Nitras ogłosił, że MSiT zaprzestaje finansowania PKOl-u. PKOl miał wymuszać na medalistach olimpijskich podpisywanie porozumień, które przedłużają wypłatę nagród przez PKOl do połowy przyszłego roku. - Sportowcy dostali papierowe czeki, za którymi nie poszły pieniądze - mówił Nitras.

W przypadku Dudy mowa o tym, że aktualny prezydent został zarekomendowany przez PKOl jako kandydat do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W ten sposób Duda, niejako, zabrał miejsce Mai Włoszczowskiej, która jest aktualną przedstawicielką Polski w MKOl. Druga kadencja Dudy jako prezydenta zakończy się w sierpniu 2025 r. Od 2021 r. Włoszczowska działa w Komisji Zawodniczej.

- Prezydent postawił się w śmiesznej sytuacji. Skończy się to tragedią, bo stanął na drodze pani Mai, która od lat konsekwentnie pnie się po szczeblach kariery w tej organizacji. Za chwilę miała zostać członkiem rzeczywistym, na stałe reprezentując Polskę. Wydaje mi się, że to jest robota pana Piesiewicza. Załatwił to w takim typowo PiS-owskim stylu - komentował Nitras w programie "Fakty po Faktach".

Zobacz też: Zrobił to! Brawo Krzysztof Ratajski. Ależ występ

Nitras znów uderza w Dudę oraz Piesiewicza. "Dwa bratanki"

W Wigilię Nitras opublikował wpis na portalu X, w którym uderzył w Dudę i Piesiewicza. "Duda, Piesiewicz, dwa bratanki... Robią sobie prezenty kosztem zawodniczek i zawodników, przeciwko transparentności finansowej w związkach sportowych. W obronie przywilejów "działaczy" takich jako oni dwaj. Ale tylko do maja" - napisał minister sportu.

Więcej o: