Wielki "sukces" Rosji! Zdobyli 115 złotych medali w 5 dni. To jakiś absurd

Po inwazji Rosji na Ukrainę kraj ten znalazł się na cenzurowanym. Sankcje na Rosję nałożyły nie tylko państwa, ale również największe federacje sportowe. MKOl do startu w igrzyskach olimpijskich dopuścił zaledwie 14 Rosjan - 321 mniej niż cztery lata temu. Rosjanie się z tym nie godzą i postanowili zorganizować swoje własne igrzyska. Na BRICS Games zdobyli już 245 medali, a liczba ta ciągle rośnie!

BRICS to międzynarodowa organizacja, do której należą między innymi Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Republika Południowej Afryki. To właśnie od pierwszych liter tych państw języku angielskim wzięła się nazwa BRICS. Na BRICS Games pojawili się przedstawiciele z wszystkich tych krajów. Według strony organizatora w zawodach w Kazaniu bierze udział 4751 sportowców z około 90 państw.

Zobacz wideo Piłkarze ruszyli na trening... rowerami!

Rosjanie zorganizowali swoje igrzyska. Żałosne obrazki

Najwięcej sportowców - ponad 1000 -  jest oczywiście z Rosji oraz Białorusi, czyli dwóch państw, które w zasadzie nie biorą udziału w igrzyskach olimpijskich. W Paryżu będą miały łącznie 25 przedstawicieli. Nic dziwnego, że to właśnie te kraje są na szczycie tabeli medalowej. Rosjanie zdobyli już 245 medali (116 złotych), a Białorusini 96. Trzecie Chiny mają zaledwie 36 medalistów.

Rywalizacji białoruskim i rosyjskim sportowcom nie utrudnia nawet duża pula zawodników z innych państw. Tym bardziej że ci czasem w ogóle nie startują. Z wyłącznie własnymi ograniczeniami musiał walczyć Rosjanin Aleksandr Malcew - jedyny uczestnik zawodów w pływaniu synchronicznym stylem dowolnym. Wygrał i zdobył kolejny złoty medal do rosyjskiej kolekcji!

"W Rosji odbywają się obecnie BRICS Games. Miały być 'alternatywą' dla igrzysk olimpijskich. Rosyjskie media informują, że tamtejsi sportowcy wygrali setki medali. Sekret: często rywalizuje tylko jeden atleta" - napisał na Twitterze Anton Geraszczenko.

Rosyjskie "igrzyska" potrwają jeszcze pięć dni i zakończą się 23 czerwca. Tutaj również pojawiają się polityczne zgrzyty. Rosja dopuszcza do startu przedstawicieli państw nieuznawanych na międzynarodowej arenie. Gruzińskie media obiegły sceny z ceremonii otwarcia, na której pojawiły się flagi Abchazji oraz Osetii Południowej - dwóch państw, które swoje istnienie zawdzięczają wyłącznie sile militarnej rosyjskiego państwa.

"Gruzińska flaga powiewająca między de facto symbolami terenów okupowanych jest smutnym odzwierciedleniem tego, jak nisko upadliśmy. Każdej gruzińskiej organizacji sportowej uczestniczącej w zawodach BRICS w Rosji należy usunąć finansowanie państwowe i odebrać jej status organizacji non-profit" - Napisał Zurab Cziaberaszwili, były minister zdrowia Gruzji.

Prawdziwe igrzyska odbędą się w Paryżu. Olimpijczycy rozpoczną rywalizację 26 lipca i potrwa ona do 11 sierpnia. Na igrzyskach olimpijskich zjawi się 14 sportowców z Rosji oraz 11 z Białorusi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.