Niezwykły wyczyn 26-letniego youtubera z Polski. Zdobył Mount Everest!

Było zdobycie szczytu Ama Dablam, był obóz przygotowawczy w Alpach i była próba zdobycia Mount Everest. Youtuber Jakub "Patec" Patecki jest znany z podejmowania się różnych sportowych wyczynów i tym razem postanowił zdobyć kolejny szczyt Himalajów. Próbę przeprowadzono tej nocy, a wszystko relacjonowano na Instagramie twórcy. Dodatkowo uruchomił on zbiórkę na rzecz dzieci walczących z rakiem.

Jakub "Patec" Patecki to twórca internetowy, który zyskał dużą popularność jako członek "Ekipy Friza". Obecnie działa w internecie na własną rękę i prowadzi kanał "PatecWariatec" w serwisie YouTube, gdzie publikuje treści związane z podróżami i sportem. Subskrybuje go ponad 1,56 miliona użytkowników, a na Instagramie ma ponad 2,1 mln obserwujących.

Zobacz wideo Jurij Gladyr po dramatycznym półfinale mistrzostw Polski: Sport jest dla nich okrutny, a dla nas piękny

Jakub Patecki zdobył Mount Everest i zbierał pieniądze na dzieci walczące z rakiem

Pod koniec ubiegłego roku Patecki zdobył jeden ze szczytów Himalajów - Ama Dablam, który jest położony 6812 m n.p.m. Z kolei w połowie maja postanowił wspiąć się na Mount Everest, który to szczyt znajduje się 8 849 m n.p.m. W tym celu na początku roku przeszedł obóz przygotowawczy w Alpach.

Youtuber oraz jego ekipa znajdowali się w Himalajach od początku miesiąca, a szczyt postanowili zaatakować minionej nocy. W relacji na Instagramie Pateckiego informowano o jego drodze na szczyt. Około drugiej w nocy przekazano dobre wieści. "Polska gurom!!! Patec zdobył dziś szczyt Mount Everest" -przekazano w relacji, nawiązując do legendarnego już powiedzenia Mariusza Pudzianowskiego.

Jakub Patecki na Mount EverestJakub Patecki na Mount Everest fot. Instagram @patec_wariatec

Po kilku godzinach Patecki wraz z szerpami zeszli do obozu czwartego położonego na wysokości 7,906 m n.p.m. Pozostaje trzymać kciuki, że do końca zejdą bezpiecznie.

Trzeba też przy tym zaznaczyć, że w trakcie próby zdobycia szczytu ciągle trwała i trwa zbiórka charytatywna na rzecz dzieci walczących z rakiem, będących podopiecznymi Fundacji Cancer Fighters. Na dzień przed końcem zbiórki niemal spełniono cel, jakim jest uzbieranie 500 tysięcy złotych (w chwili pisania tekstu uzbierano 470 tysięcy zł). 

To nie pierwsze zmierzenie się Jakuba Pateckiego z ekstremalnym wyczynem. Latem ubiegłego roku przez zaledwie sto dni przygotowywał się do startu w Ironmanie w Gdyni. Pojawiły się problem, gdyż ze względu na złe warunki atmosferyczne odwołano rywalizację w pływaniu. Youtuber ukończył zatem tylko jazdę na rowerze (180 km) i bieg (42,195 km), z czasem 12 godzin, siedmiu minut i dwóch sekund zajął 15. miejsce w swojej kategorii (mężczyźni w wieku 25-29 lat).

Imponuje Ci wyczyn Jakuba Pateckiego?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.