Zanim Maciej Dowbor został rozpoznawalny z prowadzenia programów rozgrywkowych, z pewnością wielu kibiców kojarzyło go z dziennikarstwa sportowego. W 2002 roku rozpoczął pracę w TVP2, gdzie prowadził studio igrzysk olimpijskich w Salt Lake City oraz programy mistrzostw świata, które wówczas odbywały się w Japonii i Korei Południowej. Trzy lata później Dowbor trafił do Polsatu, z którym jest związany do dziś.
Mało kto wie, że dziennikarz prywatnie był mocno związany ze sportem, a najbardziej z triathlonem. W ramach intensywnych treningów Dowbor pływał, jeździł na rowerze oraz biegał dziesiątki kilometrów. Profesjonalne przygotowanie się do wystartowania w zawodach tej dyscypliny wymaga poświęcenia i wysiłku, który nie zawsze jest dobry dla organizmu. Po latach przekonał się o tym sam prezenter telewizyjny, wyznając, że do tej pory zmaga się ze skutkami morderczych ćwiczeń.
- Im dłużej tego nie robię, tym bardziej krytycznie do tego podchodzę. Ja się bardzo zniszczyłem triathlonem, wręcz zmasakrowałem moje ciało. Oczywiście to jest kwestia tego, z jaką intensywnością to się robi, a ja podszedłem do tematu bardzo poważnie. Trenowałem przez 10 lat, przez co mój organizm został uszkodzony i w sumie nadal ponoszę tego konsekwencje - powiedział 45-latek w rozmowie z Interią Sport.
Po chwili dodał, że nie może również rywalizować w samym bieganiu i zaznaczył, że istnieje wiele więcej dyscyplin, które przynoszą większą radość z ich uprawiania. - Ja nie mam nadzwyczajnych predyspozycji do biegania, więc moje kolana szczególnie dostały mocno w tyłek i dzisiaj raczej nie widzę możliwości wracania np. do biegania na poziomie zahaczającym o wyczynowe ściganie się. A inna forma mnie nie interesuje. Nie byłem aż takim fanem triathlonu, żeby robić to dla samej przyjemności czy tylko ruszania się. Są fajniejsze formy sportu, które dają więcej frajdy na co dzień - mówił półprofesjonalny sportowiec, który zdobył srebrny medal w zawodach SUsz Triathlon 2019 w kategorii M40 na dystansie sprinterskim oraz brązowy krążek na krajowym podwórku na dystansie olimpijskim.
Maciej Dowbor to również wielki fan i amatorski zawodnik tenisa. W jego gablocie znajdziemy kilka trofeów za zwycięstwa w turniejach gwiazd. Na jego profilu Instagram, gdzie zgromadził aż 287 tys. obserwujących, regularnie można zobaczyć filmiki z różnych aktywności fizycznych, takich jak np. taniec.