Rosjanka oskarżona o zdradę. Ruszyła nagonka. "Kawałek g***a"

Tatjana Tarasowa znana jest z ciętego języka i dość kontrowersyjnych wypowiedzi. Tym razem uderzyła we własną rodaczkę. Mowa o Marii Talalaikinie. Łyżwiarka zdecydowała się przedwcześnie zakończyć karierę, na co szybko zareagowała działaczka. Dała znać, co sądzi o postawie sportsmenki. Zabolał ją jeden szczegół z przeszłości. - Na pewno nie zapadnie mi w pamięci jako osoba, która potrafiła bronić honoru naszego państwa - podkreślała.

Maria Talalaikina była wielką nadzieją rosyjskiego łyżwiarstwa figurowego. W 2020 roku wywalczyła brązowy medal w Pucharze Rosji. Do dziś jest to jej największe osiągnięcie sportowe w karierze. I jak się okazuje, więcej sukcesów nie będzie miała już okazji odnieść w tej dyscyplinie. Kilka dni temu dość niespodziewanie poinformowała o zakończeniu kariery. - Występ na mistrzostwach Rosji był moim ostatnim. Kiedy sobie to uświadomiłam, to łzy napłynęły mi do oczu. Starałam się po prostu cieszyć jazdą - mówiła w jednym z wywiadów. Na tę informację zareagowała już Tatjana Tarasowa. Nie gryzła się w język i dość ostro wypowiedziała się na temat 21-latki. Wytknęła jej jeden fakt z przeszłości.

Zobacz wideo PZPN spełnił prośbę Michała Probierza. "Dokumenty są analizowane"

Tatjana Tarasowa szokuje. Mocne słowa pod adresem łyżwiarki, która chciała zmienić obywatelstwo

Trenerka łyżwiarstwa figurowego udzieliła wywiadu dla MatchTV. W jego trakcie dziennikarze zapytali ją, co sądzi o tak wczesnym pożegnaniu Talalaikiny ze sportem. Kobieta zaskoczyła odpowiedzią. Wprost stwierdziła, że nie odnotowała nawet tego faktu, bo nie jest on wart jakiejkolwiek uwagi.

- Pamiętasz ją? Raczej nie. Pewnie jak i większość osób. Nie wiadomo, czy ktoś w ogóle usłyszał o tym, że zakończyła karierę - powiedziała Tarasowa. Na tym nie zakończyła. - Nie znalazła się nawet w kadrze narodowej, więc po co o nią pytasz? Komu chcesz zrobić tym dobrze? Przyglądasz się każdemu kawałkowi g***a? Na pewno nie zapadnie mi w pamięci jako osoba, która potrafiła bronić honoru naszego państwa - grzmiała.

O co konkretnie Tarasowa ma żal do młodej sportsmenki? Wydaje się, że chodzi o jej działania z 2021 roku. Wówczas Talalaikina walczyła o zmianę obywatelstwa. Chciała występować pod auspicjami Włoch, ale nie udało jej się osiągnąć celu. Na Półwyspie Apenińskim przeżyła trudne chwile. Finalnie nie otrzymała pozwolenia na pobyt i wróciła do ojczyzny. Od tego czasu nastawienie wielu osób, w tym i Tarasowej wobec dziewczyny uległo znacznemu pogorszeniu.

- Mam dezaktywowane konto w mediach społecznościowych, ponieważ po moim powrocie kilka osób zaczęła pisać nieprzyjemne rzeczy, co mocno mnie dotykało. Mówili, że jestem zdrajcą. Stwierdziłam, że nie chce tego widzieć - mówiła w rozmowie ze sport24.ru. 

Talalaikina wystąpiła na tegorocznych mistrzostwach Rosji. Ta impreza była jej ostatnim dużym eventem w karierze. Zajęła dopiero 16. miejsce.

Tarasowa nie gryzie się w język

Tarasowa znana jest z ciętego języka. W związku z tym często wywołuje spore kontrowersje. Tak było przed rokiem, kiedy to Kamil Bortniczuk, ówczesny minister sportu i turystyki wyraził sprzeciw wobec możliwości dopuszczenia Rosjan i Białorusinów przez MKOl do międzynarodowej rywalizacji. - Niech się lepiej zamknie i nie ingeruje w politykę - apelowała Tarasowa.

Czy rosyjscy sportowcy wystąpią na IO w Paryżu?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.