Ignacy Walenty Nendza pochodził z Katowic. Był harcerzem, alpinistą i grotołazem. Jako legendarny instruktor wychował całe pokolenia wybitnych śląskich wspinaczy. Współpracował m.in. z Jerzym Kukuczką czy Arturem Hajzerem. 16 stycznia tego roku skończył 80 lat.
O śmierci Nendzy poinformował w czwartek Klub Wysokogórski w Katowicach. "Już nie zdążyliśmy odprawić Ci urodzin w klubie. Odpoczywaj w spokoju przyjacielu" - napisali jego przedstawiciele na Facebooku.
W młodości "Walek" - jak mówiło się o nim w środowisku wspinaczy - należał do Związku Harcerstwa Polskiego. W 1965 r. założył Harcerski Klub Taternicki, z którym jeździł trenować na skałkach Jury Krakowsko-Częstochowskiej oraz w Tatrach. Do klubu zapisał się m.in. jeden z późniejszych najwybitniejszych himalaistów w historii Jerzy Kukuczka - drugi człowiek w historii, który zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników.
Nendza razem z Kukuczką pracował zawodowo w Zakładach Wytwórczych Urządzeń Sygnalizacyjnych w Katowicach, był jego przyjacielem oraz świadkiem na jego ślubie. Gdy Kukuczka w 1989 r. zginął podczas wyprawy na Lhotse, to Nendza poinformował o tym jego żonę. Zaangażował się także w organizację pogrzebu.
W latach 70. i 80. Nendza uczestniczył w wyprawach himalajskich na Lhotse, Makalu, czy Annapurnę. Wspinał się także w Karakorum, Atlasie, Ałtaju Mongolskim, Andach Patagońskich, a także zdobył indonezyjskie wulkany Keli Mutu i Merapi. Za działalność wychowawczą i społeczną Nendza został odznaczony Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem "Za Zasługi dla ZHP".
Pogrzeb Ignacego Nendzy odbędzie się we wtorek 16 kwietnia w Kościele św. Józefa Robotnika w Katowicach-Józefowcu.