Putin ogłosił narodowy projekt za 65 miliardów rubli. "Przestań pić"

Władimir Putin w czwartkowe przedpołudnie groził państwom NATO i szeroko pojętego Zachodu, mówił o wojnie w Ukrainie oraz wypowiadał się o planach związanych ze swoim krajem. Prezydent Rosji podczas Zgromadzenia Federalnego zapowiedział także plan, który ma zaktywizować jego rodaków do większej aktywności fizycznej. - Jest taki dowcip "przestań pić i zacznij jeździć" - błysnął.

W czwartkowe przedpołudnie polskiego czasu Władimir Putin wygłosił orędzie do narodu, w którym poruszył wiele tematów związanych m.in. z wojną w Ukrainie, sytuacją gospodarczą kraju czy planowanymi reformami. - Los każdego kraju, który zaatakuje Rosję, będzie o wiele bardziej tragiczny niż cokolwiek, co może spotkać Rosję. Muszą zrozumieć, że my również mamy broń, broń, która może ich pokonać na ich własnym terytorium - grzmiał prezydent Rosji cytowany przez Gazeta.pl.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Władimir Putin chce zadbać o zdrowie Rosjan. Zapowiedział budowę obiektów sportowych za 65 miliardów rubli

Poza straszeniem krajom Zachodu Putin przed Zgromadzeniem Federalnym ogłosił nowy ogólnokrajowy, prozdrowotny projekt o nazwie "Długie i aktywne życie". Nawiązał przy tym do przywary swojego kraju, w którym panuje nadmierne spożycie alkoholu. 

- Jest taki dowcip "przestań pić i zacznij jeździć". Nadeszła ta chwila! - ogłosił Putin, cytowany przez sports.ru. Obiecywał przy okazji budowę nowych obiektów sportowych. - Proponuję, aby ze środków federalnych budować rocznie co najmniej 350 dodatkowych obiektów sportowych. Przede wszystkim w małych miastach i na obszarach wiejskich - mówił.

Mają to być obiekty, które powstaną w szybkim czasie i pozwolą na aktywność fizyczną od najmłodszych po najstarszych, całymi rodzinami. Putin chce na ten cel przeznaczyć 65 miliardów rubli w najbliższych sześciu latach.

Według rosyjskich mediów przemówieniu Władimira Putina w Moskwie z bliska przeglądali się byli reprezentanci tego kraju w różnych dyscyplinach sportowych. Wśród nich był były mistrz świata w wadze ciężkiej Nikołaj Wałujew. - Z Rosji robi się "stracha na wróble", który wkrótce zaatakuje Europę. Rosja jest przedstawiana jako brudny kraj, a więc taki, który ma za nic przestrzeganie standardów w sporcie - twierdził nie tak dawno w kontekście problemów z dopingiem w swoim kraju.

Co zaś się tyczy Władimira Putina, to końca dobiega jego czwarta kadencja jako prezydenta Federacji Rosyjskiej. Niektórzy powiedzieliby, że piąta, bo chociaż w latach 2008-2012 prezydentem był Dmitrij Miedwiediew, to wiadomo, kto realnie sprawował władzę. Tym niemniej Putin przygotowuje się do tegorocznych wyborów, które oczywiście wygra i będzie sprawował władzę na Kremlu przynajmniej do 2030 roku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.