Szkolnikowski ujawnił zachowania Kurskiego w TVP. Prosto z mostu

- Jacek Kurski rozumiał sport i często miał bardzo celne uwagi. Natomiast nie zdarzyło się, żeby powiedział, że ten jest taki czy siaki i nie może do nas przyjść - powiedział były dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski zapytany o prezesa Jacka Kurskiego. Obaj panowie nie pracują już w Telewizji Polskiej, co jest m.in. efektem zmian, do których doszło po wyborach parlamentarnych z 15 października.
Marek Szkolnikowski i Jacek Kurski
Screen Kanał Sportowy/Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Marek Szkolnikowski pod koniec sierpnia przestał pełnić funkcję dyrektora TVP Sport. Kilka miesięcy później wyjawił, że decyzja ta miała charakter polityczny. Do dziś jednak nie poznał konkretnych powodów. Nowym dyrektorem został dziennikarz Sebastian Staszewski, a niedawno do stacji dołączył też Jakub Kwiatkowski - były rzecznik prasowy PZPN i team manager reprezentacji Polski. 

Zobacz wideo Szpakowski o zmianach w TVP: Lepszego znawcy nie ma

Marek Szkolnikowski wyjawił szczegóły współpracy z Jackiem Kurskim. Szczere słowa

W piątek wieczorem były dyrektor TVP Sport był gościem Tomasza Smokowskiego w "Hejt Parku". Poruszono wiele wątków, ale nie zabrakło też pytania o Jacka Kurskiego, który w latach 2016-22 był prezesem Telewizji Polskiej za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Co myśli o nim Szkolnikowski? - Jacek Kurski rozumiał sport i często miał bardzo celne uwagi - zauważył.

Czy Jacek Kurski w trakcie prezesury ingerował w decyzje personalne podejmowane przez władze TVP Sport i nie życzył sobie zapraszania "niewygodnych" gości? - Nie zdarzyło się nigdy, żeby powiedział, że ten jest taki czy siaki i nie może do nas przyjść - powiedział wprost Szkolnikowski.

Były dyrektor TVP Sport odniósł się też do swojej aktywności w mediach społecznościowych. Często zdarzało mu się polemizować z "rywalami" na Twitterze. Dziś nie do końca jest z tego zadowolony. - Uprawiałem dużo takiego dzbanerstwa na Twitterze. Zupełnie niepotrzebnego i nieprzystającego funkcji, którą pełniłem. To był błąd - przyznał.

Obecnie Szkolnikowski nie pełni żadnej funkcji. Wyznał jednak, że ma wysokie cele dotyczące przyszłości. - Jest to ego, które chciałoby zostać prezesem Ekstraklasy, poprowadzić jakiś klub albo spróbować zostać prezesem PZPN. To mnie jara - ocenił.

Ostatnie miesiące w Telewizji Polskiej są pełnie zmian - także w redakcji sportowej. Do pracy przywrócony został m.in. Dariusz Szpakowski, który zapowiedział niedawno w rozmowie ze Sport.pl, że szykuje się do wyjazdu na Euro w Niemczech. -  Szykuję, szykuję! A czy z udziałem reprezentacji Polski? Marzę, myślę, życzę, chciałbym, choć wiem, jak trudna jest nasza sytuacja - przyznał legendarny komentator.

Więcej o: