Kilka miesięcy temu dowiedzieliśmy się, że w 2024 roku Robert Kubica wystartuje w serii Hypercar. Były kierowca Formuły 1 podpisał kontrakt z AF Corse - zespołem należącym do Ferrari. - To wielki zaszczyt powitać w naszej rodzinie kierowcę kalibru Roberta. Talent Kubicy i jego wielki profesjonalizm wniosą nową wartość dodaną do całego zespołu - mówił po transferze Polaka szef zespołu Amato Ferrari.
W ostatnich miesiącach Robert Kubica w przeciwieństwie do swoich kolegów z zespołu - Roberta Schwartzmana i Yifeyema Ye - kilkukrotnie miał okazję testować pojazd Ferrari 499P, którym będzie rywalizował w oficjalnych wyścigach. Przed rozpoczęciem sezonu zawodnicy i sztab AF Corse wybrali się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie kierowcy na torze Yas Marina mogli wypróbować maksymalne osiągi swoich samochodów.
Do sieci wyciekło nagranie, na którym widać, jak zawodnicy szaleją na arabskim torze. "Na torze znajduje się jeden samochód Ferrari ekipy fabrycznej (nr 50), z którego przez najbliższe dwa dni będzie korzystać wszystkich sześciu kierowców włoskiego zespołu. Na Yas Marina jest też nowy model samochodu AF Corse, który został zgłoszony przez ekipę prywatną. Wszyscy kierowcy (Kubica, Ye, Shwartzman) są na miejscu i pokonują kolejne okrążenia" - przekazał portal dailysportscar.com.
Co ciekawe, na pojazdach nie było jeszcze logo sponsorów. Wiadomo, że na samochodzie Ferrari pojawi się symbol Orlenu, z którym Robert Kubica pod koniec listopada zeszłego roku przedłużył kontrakt. - Bardzo dziękuję panu prezesowi, dziękuję zespołowi i mam nadzieję, że będziecie dumni z moich wyników sportowych - mówił Kubica, zwracając się do byłego prezesa koncernu Daniela Obajtka. - Wesprzemy Roberta w walce o kolejne trofea najbardziej prestiżowych serii wyścigowych. Jednocześnie będziemy dalej efektywnie wykorzystywać tę współpracę na polu marketingowym i komunikacyjnym - mówił wówczas sam Obajtek.
W zeszłym sezonie Hypercarów Ferrari zajęło drugie miejsce. Tytuł wywalczyła Toyota. Za to Włosi triumfowali w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.