Polityk PiS startuje na prezydenta. Żona wywołała burzę. "Przyszła pierwsza dama"

Marianna Schreiber nie daje o sobie zapomnieć. Tym razem zabrała głos w sprawie zbliżających się wyborów samorządowych, w których jej mąż będzie kandydował na prezydenta miasta Bydgoszcz. Zawodniczka gal freakfightowych opublikowała wpis na X, w którym otwarcie stwierdziła, czy wierzy w zwycięstwo męża. Jej słowa odbiły się szerokim echem i wzbudziły spore zamieszanie.
Łukasz Schreiber, Marianna Schreiber
Fot. Agencja Wyborcza.pl, https://twitter.com/MSchreiberM/status/1753835583141552622

Za nieco ponad dwa miesiące (7 kwietnia) w Polsce odbędą się wybory samorządowe. W związku z tym partie polityczne powoli prezentują kandydatów. Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że w Bydgoszczy na prezydenta miasta z ramienia tej partii wystartuje Łukasz Schreiber. Polityk pochodzi właśnie z tej miejscowości. Jego kandydatura wywołała jednak spore poruszenie w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Paulina Chylewska o transferach gwiazd z Polsatu do TVP. Chciałaby wrócić na stare śmieci?

Łukasz Schreiber kandydatem PiS na prezydenta Bydgoszczy. Marianna Schreiber przemówiła

"Kocham Bydgoszcz. Moje miasto potrzebuje zmiany. To nie ulega wątpliwości. Mam plan, doświadczenie, energię i dobrych ludzi wokół. Już niebawem zaprezentuje kompleksowy, najlepszy program dla Bydgoszczy!" - pisał Łukasz Schreiber na X (dawniej Twitter). Pod postem od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy. Jedni krytykowali kandydaturę polityka, inni go wspierali.

Na decyzję męża zareagowała też Marianna Schreiber, znana z występów na freakfightowej gali Clout MMA. Opublikowała wymowny wpis, w którym dała jasno do zrozumienia, co sądzi o kandydaturze partnera. "Przyszła pierwsza dama Bydgoszczy" - napisała Schreiber, dodając własne zdjęcie. Tym samym wyraziła nadzieje, że jej mąż wygra zbliżające się wybory.

Internauci poruszeni wpisem Schreiber

Taki scenariusz nie spodobał się wielu internautom. Dość dosadnie dali do zrozumienia, co o tym sądzą. "Nie lubię za bardzo Bydgoszczy, ale aż tak źle im nie życzę", "Jako bydgoszczanin zrobię wszystko by do tego nie dopuścić" - to tylko kilka komentarzy. 

Po kilku godzinach Schreiber dodała kolejny post, w którym podkreśliła, że mimo wszystko będzie wspierać męża. "Bydgoszcz zasługuje na coś więcej... zasługuje na człowieka, który jest oddany temu miastu. I takim człowiekiem jest mój mąż. Wiem, ile godzin spędza przy swojej pracy. Wiem, jak bardzo jest jej oddany. Zresztą, dla Niego to nawet nie jest praca - dla Niego to całe życie. Łukasz będzie Prezydentem, dla którego każdy mieszkaniec Bydgoszczy jest ważny. Każdy. Bez wyjątku. Możecie mówić/pisać różne rzeczy, ale koniec końców to najlepszy człowiek, jakiego znam. I tyle" - oceniła. 

Łukasz Schreiber od wielu lat działa aktywnie w polityce. Już od trzech kadencji zasiada w Sejmie. W przeszłości był również radnym miasta Bydgoszcz. Z kolei jego żona, Marianna, w ostatnich miesiącach wkroczyła do świata freakfightów. Stoczyła pierwszą walkę na gali Clout MMA, pokonując Monikę "Najlepszą Polską Dziennikarkę" Laskowską. Poza tym pozostaje aktywna w mediach społecznościowych, gdzie raz po raz wzbudza spore kontrowersje.

Więcej o: