Karolina Agata Sankiewicz 11 lat temu zamieszkała w Dubaju i tam spełnia swoje marzenia związane z surfingiem. Z czasem zdecydowała się nieco urozmaicić swoją pasję, dzięki czemu otworzyła sobie drogę do zawrotnej kariery.
Przełom nastąpił w zeszłym roku, gdy Sankiewicz stała się gwiazdą mediów społecznościowych. Na początku wyróżniła się za sprawą dwóch filmów. Pierwszy z nich, na którym surfowała w szlafroku oraz luksusowych ubraniach, w ciągu jednego dnia został wyświetlony 20 milionów razy. Jeszcze większym hitem okazało się wideo, w którym szalała na desce w stroju Barbie - tylko na TikToku zebrało ono grubo ponad 50 mln wyświetleń.
Polka publikowała również filmiki, na których w trakcie surfowania prasuje czy ubiera choinkę. W rozmowie z magazynem "Cosmopolitan" przyznała, że jest z nich szczególnie dumna, gdyż w trakcie nagrywania ani razu nie spadła do wody. Ale nie zawsze idzie tak łatwo, co sama pokazała w internecie.
Dla Sankiewicz nie ma większego znaczenia, czy surfuje w szpilkach, przebraniu, z komputerem, piłką, czy w rękawicach bokserskich. Wszystko wzięło się z pasji oraz chęci zrobienia czegoś wyjątkowego. A gdy pojawiły się możliwości zarobkowe poprzez współprace z markami, po prostu z tego skorzystała. - Moja pasja stała się biznesem, bo kocham to, co robię - podkreśliła. O skali jej sukcesu świadczy to, że założyła dwie firmy (K Surf Dubai oraz K Designs UAE), jak również jej liczby w mediach społecznościowych. Na Instagramie ma ponad 800 tys. obserwujących, a na TikToku ma ponad 300 mln wyświetleń.
Kręcenie tak popularnych i efektownych filmików w pojedynkę byłoby bardzo trudne. W sieci Polka pokazała, że czasem bez wsparcia się nie obejdzie. Osoby, które jej pomagają, również muszą uważać na to, aby nie wylądować w wodzie. Tyle że one nie mają na sobie makijażu czy ubrań przygotowanych specjalnie na nagranie, zatem ich ewentualne wpadki nie są tak problematyczne jak te Sankiewicz.
Kobieta od zawsze uwielbiała morze i słońce, lecz w Polsce ze względu na klimat raczej nie mogła się nimi nacieszyć. Miłością do surfowania zapałała na Hawajach, gdzie mieszkała się i uczyła przez pięć lat. Ale to Dubajowi zawdzięcza najwięcej. - To mój dom i jestem bardzo szczęśliwa, że tu mieszkam. Ten kraj dał mi możliwości realizacji moich marzeń - wyznała.
Ma też jasno określone plany na przyszłość. - Jeszcze więcej surfowania i szalonych pomysłów. Uwielbiam tworzyć treści, które sprawiają, że ludzie się uśmiechają, więc mam nadzieję, że nadal będę to robić - podsumowała.