W lutym 2022 roku Rosja zaatakowała tereny Ukrainy i rozpoczęła regularną wojnę na jej terenach. Od tamtej pory międzynarodowe federacje sportowe zawieszały rosyjskich sportowców i rosyjskie kluby oraz nie zezwalały na ich starty w wielu turniejach. Nie inaczej było w e-sporcie, ale sankcję szybko zniesiono. Teraz po wniosku Ukrainy znów Rosja została wykluczona.
Międzynarodowa Federacja Esportu (IESF) postanowiła zawiesić Rosyjską Federację Sportów Elektronicznych - informuje rosyjska agencja informacyjna TASS. Decyzja miała zostać podjęta na postawie wniosku, który złożyła Ukraina w związku z haniebną działalnością kraju, który najechał jej tereny.
Rosjanie postanowili otworzyć nowe biura e-sportowej federacji na terenach, które zaanektowali od Ukrainy. Takie działania IESF uznała za kompletnie wykluczone i postanowiła nałożyć na Rosję sankcję. Te wprowadzono do czasu Zgromadzenia Ogólnego międzynarodowej federacji. Tam członkowie rady mają zdecydować o tym, co dalej zrobić z rosyjskimi e-sportowcami. Pierwszy raz takie wykluczenie zastosowano w kwietniu 2022 roku, ale zostało zniesione.
Zawieszenie dla Rosji oznacza, że gracze z tego kraju, którzy biorą udział w turniejach międzynarodowych, będą musieli robić to pod neutralną flagą. Nie będą mogli również wypowiadać się na tematy polityczne i jawnie wspierać swojego kraju w działaniach o charakterze militarnym.
Sekretarzem generalnym IESF jest Macedończyk Boban Totovsky, ale przewodniczącym federacji jest Faisal bin Bandar bin Sultan Al Saud. Saudyjski książę i członek rodziny królewskiej jest również częścią rządu tego kraju, w którym łamane są prawa człowieka.