Szalony plan Francji. Tak chcą zabezpieczyć igrzyska olimpijskie

W dniach 26 lipca - 11 sierpnia odbędą się igrzyska olimpijskie w Paryżu. To największa impreza, jaką w tym roku będzie organizować Francja. Do kraju przybędzie wielu obcokrajowców, w związku z czym istnieje ryzyko zamieszek oraz eskalacji konfliktów. Gospodarz eventu opracował jednak plan, który ma pomóc zachować spokój przez czas trwania igrzysk, a także i w trakcie przygotowań do imprezy czterolecia. Jest on dość radykalny.
OLYMPICS-2024/PARIS
STEPHANIE LECOCQ / REUTERS / REUTERS

Igrzyska olimpijskie w Paryżu zbliżają się wielkimi krokami. Już za niespełna siedem miesięcy najlepsi sportowcy świata zmierzą się w 329 konkurencjach. W gronie uczestników znaleźli się też Polacy. Mowa m.in. o siatkarzach, którzy w kapitalnym stylu wywalczyli bilet do stolicy Francji, wygrywając wszystkie spotkania. Na imprezie czterolecia najprawdopodobniej pojawi się również wielu rosyjskich sportowców, na co zgodę wydał MKOl. Niewykluczone więc, że eventowi będzie towarzyszyło wiele napięć. Gospodarz igrzysk nie zamierza jednak dopuścić do zamieszek i postanowił solidnie zabezpieczyć event.

Zobacz wideo Michał Niewiński po zdobyciu dwóch medali ME 2024 w short tracku wyznaje: Popełniłem błąd Wybierz serwis

Wszystkie ręce na pokład. Francja zaangażowała armię do ochrony igrzysk olimpijskich

We wtorek odbyła się specjalna konferencja prasowa w Metz, w trakcie której Pierre Schill, a więc szef armii francuskiej, przedstawił plan ochrony igrzysk. Okazuje się, że do pracy przy wydarzeniu zostanie zaangażowanych tysiące żołnierzy. - Impreza czterolecia to będzie bardzo istotny moment dla naszego państwa. W związku z tym armia wyśle blisko 20 tysięcy żołnierzy - podkreślił działacz, cytowany przez insidethegames.biz.

Okazuje się, że do zadań armii będzie należało przede wszystkim pilnowanie porządku w trakcie igrzysk. - Część wojska zajmie się szeroko pojętą ochroną eventu. Będzie też pomagać siłom bezpieczeństwa wewnętrznego w ich zadaniach - dodał. Pomagać będzie też policja i ochrona. 

Już niedługo rozpocznie się mobilizacja żołnierzy. Schill poinformował też o sprzętach, z jakich korzystać będzie armia. To przede wszystkim drony obserwacyjne najnowszej generacji, samoloty, czy też myśliwce. To pokazuje, że Francja chce być przygotowana na każdą ewentualność, nawet tę najbrutalniejszą.

Praca żołnierzy rozpocznie się jeszcze przed igrzyskami. Jak poinformował Schill, pierwszym zadaniem armii będzie m.in. zabezpieczenie znicza olimpijskiego w drodze do Francji, a także w trakcie przemierzania państwa. Ponadto duża część żołnierzy będzie obstawiać ceremonię otwarcia igrzysk. Ta będzie różnić się znacząco od wcześniejszych. Zostanie zorganizowana na świeżym powietrzu, nad rzeką. Dlatego tak ważne jest odpowiednie zabezpieczenie eventu.

Łotwa przeciwna występowi Rosjan i Białorusinów w IO. Atmosfera się zagęszcza

Nastroje przed igrzyskami olimpijskimi nie są najlepsze. Chodzi głównie o decyzję MKOl o dopuszczeniu Rosjan i Białorusinów do rywalizacji. Takiemu zarządzeniu sprzeciwiło się kilka państw, w tym Łotwa. Tamtejszy parlament wysłał nawet pismo do prezydenta Francji Emmanuela Macrona w sprawie "rozważenia odmowy wjazdu i pobytu sportowcom z krajów agresorów". Wydaje się jednak, że starania działaczy spełzną na niczym.

- Macron mówił, że nie każdy wspiera Putina, ale ci, którzy popierają wojnę, nie powinni wystąpić w Paryżu. Decyzja MKOl idealnie się wpisuje w jego poglądy i oficjalne stanowisko rządu - wyjaśnił francuski analityk Denys Kolesnyk. 

Więcej o: