Nie od dziś wiadomo, że Robert Lewandowski chętnie bierze udział w różnego rodzaju akcjach charytatywnych. W 2018 roku reprezentant Polski, wraz z małżonką Anną, wsparli finansowo Centrum Zdrowia Dziecka kwotą 500 tysięcy złotych, dzięki czemu placówka mogła dokończyć remont. W 2016 roku 35-latek nie przeszedł obojętnie obok Cypriana Gawłowa, u którego zdiagnozowano poważną wadę rozwojową. Wówczas przekazał 100 tysięcy złotych na leczenie chłopca. To tylko przykłady niektórych akcji, które wsparł Lewandowski.
Teraz dał kolejny dowód swojej empatii i wsparł Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. "Cześć, kochani. Już za chwilę kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ostatnio natrafiłem w internecie na list chłopca z Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych nr 1 w Warszawie, dla którego Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to również piękna tradycja. Wojtek na swoją akcję przygotował ręcznie robione bransoletki, a ja dorzucam do bransoletek koszulkę FC Barcelony z podpisami całej drużyny. Gramy razem do końca świata i jeden dzień dłużej" - powiedział Lewandowski na filmiku zamieszczonym na Instagramie.
W tym roku polski napastnik wystawił na aukcję swoją koszulkę klubową z podpisami zawodników Barcelona oraz bransoletki ręcznie wykonane przez 10-letniego Wojtka. Licytacja jest już aktywna i na ten moment bierze w niej udział 13 osób. Aktualna cena to 10 tys. 199 zł, a do zakończenia aukcji pozostało 20 dni - 6.02.2024 r. godz. 17:00.
W poprzednich latach Lewandowski przekazał m.in. korki, w których występował przeciwko Dynamu Kijów w Lidze Mistrzów, czy też smoking.
32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już w niedzielę, 28 stycznia. W wielu miastach zorganizowane zostaną liczne wydarzenia, imprezy i koncerty. W tym roku WOŚP zbiera pieniądze dla oddziałów pulmonologicznych pod hasłem "Tu wszystko gra OK".