Dziewięć bramek i pięć asyst w 21 rozegranych meczach - takim bilansem w pierwszej części sezonu może pochwalić się Robert Lewandowski, który jest podstawowym napastnikiem Barcelony. Co prawda suche liczby nie wyglądają najgorzej, jednak w ostatnich tygodniach skuteczność 35-latka pozostawia wiele do życzenia. W nocy z czwartku na piątek mistrzowie Hiszpanii w ostatnim meczu w 2023 roku przegrali z meksykańskim Club America 2:3. Lewandowski pojawił się na murawie pod koniec starcia, jednak nie udało mu się odmienić losów meczu. Dyspozycją Polaka zmartwieni są zarówno kibice, jak i sam Xavi. Kilka dni wcześniej Barcelona w wielkich męczarniach pokonała ostatnią w tabeli Almerię 3:2, ale i w tym meczu napastnik nie trafił do siatki.
Po spotkaniu z Club America Robert Lewandowski wrócił na Święta Bożego Narodzenia do Polski, gdzie przebywa jego rodzina. W międzyczasie piłkarz ogłosił zaskakującą współpracę z Krzysztofem Hołowczycem. 35-latek jest inwestorem firmy Bio-Lider, która zajmuje się biopreparatami dla rolników i hobbystów. Lewandowski poprzez sponsorowanie polskiego kierowcy będzie promował biznes podczas Rajdu Dakar, który niedługo odbędzie się w Arabii Saudyjskiej.
"Razem na trasie Dakar! Wspólnie z firmą BioLider, w której jestem inwestorem, wspieramy Krzysztofa Hołowczyca w rajdzie Dakar! Powodzenia!" - przekazał kapitan kadry w mediach społecznościowych. Być może reklama na Bliskim Wschodzie pomoże Robertowi Lewandowskiemu zyskać fanów na tamtejszym rynku lub wpłynie na większe zainteresowanie ze strony saudyjskich klubów, które już podczas ostatniego okna transferowego próbowały wykupić go z Hiszpanii.
Przyszłoroczny Rajd Dakar rozpocznie się 5 stycznia. - Wierzę, że nasze przygotowania miały sens, że te wszystkie godziny spędzone za kierownicą zaprocentują na Dakarze - mówił pod koniec listopada Krzysztof Hołowczyc na antenie Eurosportu. Co ciekawe, oprócz logo firmy Lewandowskiego na samochodzie kierowcy znajdzie się m.in. serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.