Obrażał Lewandowskiego i Swobodę. Sam papież przesądził o jego losie

- Wyglądasz jak potwór - tak polską sprinterkę Ewę Swobodę obrażał z ambony ks. Michał Woźnicki. Były salezjanin słynący z oszczerczych kazań głoszonych w prywatnej kaplicy atakował także Roberta Lewandowskiego i Thomasa Thurnbichlera. W końcu decyzję w jego sprawie podjął sam papież Franciszek. Woźnicki, jaki informują salezjanie, został wydalony ze stanu duchownego.

Michał Woźnicki to postać wywołująca skrajne emocje. Za głoszenie kontrowersyjnych tez, często sprzecznych z doktryną Kościoła katolickiego, został wyrzucony z zakonu salezjańskiego i suspendowany. Później po długiej batalii eksmitowano go z domu zakonnego. Mimo to kapłan wciąż odprawiał msze w prywatnej kaplicy, głosił kazania, a następnie umieszczał je w serwisie YouTube. Z jego ust padało wiele oszczerstw m.in. w stronę polskich sportowców.

Zobacz wideo Prezes Rakowa wie, dlaczego odpadli z pucharów

Jest decyzja papieża ws. księdza Michała Woźnickiego, który obrażał Lewandowskiego i Swobodę

Ofiarą byłego już księdza była m.in. Ewa Swoboda, który skrytykował jej wygląd. - Swoboda, nie da się na ciebie patrzeć. Wyglądasz jak potwór - mówił w trakcie homilii nazwał ją także "abażurem". Z podobnych pobudek obrażał także trenera polskich skoczków Thomasa Thurnbichlera. Nie oszczędził nawet Roberta Lewandowskiego. Twierdził, że ten zagrał tęczową opaską na ramieniu, choć taka sytuacja w ogóle nie miała miejsca. - Zboczeniec jest? A żonę ma! Lewandowski - piłkarzyk z opaseczką LG itp. itd. Bo zboczony w głowie jest - grzmiał innym razem. Podobnych słów nie będzie mógł już wygłaszać z ambony, bo został oficjalnie wydalony ze stanu kapłańskiego.

Poinformowała o tym w środę Inspektoria Wrocławska zakonu ojców salezjanów. - Decyzją Ojca Świętego Franciszka ks. Michał Woźnicki z dniem 25 września 2023 roku został wydalony ze stanu duchownego, co oznacza, że nie jest on już duchownym Kościoła Katolickiego - napisano w oświadczeniu. Powodem miało być nieuznawanie przez duchownego zwierzchnictwa papieża.

Kontrowersyjny ksiądz się doigrał. "Utracił wszelkie uprawnienia"

Woźnicki miał otrzymać stosowny dekret 24 listopada, ale go nie respektuje. W związku z tym zakon postanowił wyjaśnić, jak wygląda jego obecny status. - Ks. Michał Woźnicki utracił wszelkie uprawnienia właściwe temu stanowi, w tym prawo do noszenia stroju duchownego, jak również nie podlega żadnym obowiązkom stanu duchownego. Oznacza to, że nie tylko nie wolno mu podejmować funkcji kapłańskich - czytamy. W praktyce nie wolno mu m.in. głosić homilii, sprawować urzędu w duszpasterstwie, pełnić funkcji związanych z nauczaniem teologii, katechizować oraz działać w imieniu Kościoła.

Salezjanie zaapelowali też, aby nie utożsamiać wypowiedzi Woźnickiego ze stanowiskiem Kościoła. - Wszelkie podejmowane przez ks. Michała Woźnickiego działania, wypowiedzi, opinie itp. już od dłuższego czasu stanowią jego osobistą (prywatną) sprawę i wyłącznie on sam ponosi za nie pełną odpowiedzialność. W związku z tym prosimy, aby w żaden sposób nie łączyć tych działań ani z salezjanami, ani z żadną inną instytucją Kościoła Katolickiego - podsumowano.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.