Rosyjska modelka Irina Shayk przez kilka lat była partnerką Cristiano Ronaldo. Później spotykała z aktorem Bradleyem Cooperem, z którym ma córkę, lecz i ten związek nie wytrzymał próby czasu. Teraz mówi się o jej bliskiej relacji z inną znaną postacią ze świata sportu.
Shayk spotykała się z Tomem Bradym, legendarnym graczem futbolu amerykańskiego. Ten w zeszłym roku rozwiódł się z brazylijską modelką Gisele Bundchen (byli małżeństwem przez 13 lat, doczekali się syna oraz córki). Po raz pierwszy Rosjanka i Amerykanin byli widziani razem w lipcu, lecz od tego czasu pojawiały się różne doniesienia na ich temat - w październiku mieli ze sobą zerwać, aby w listopadzie wrócić do siebie.
Gwiazdy nie komentują swojej znajomości, ale spekulacje na ten temat nieustannie trwają. Nasiliły się kilka dni temu, gdy Brady został przyłapany przez portal TMZ na tym, jak odbierał Shayk z jej hotelu w Miami, a następnie udali się na przyjęcie. W dodatku wcześniej mieli spotkać się na imprezie organizowanej przez Leonardo Di Caprio, choć tam oboje mieli "trzymać dystans i zachowywać się spokojnie". Wydaje się, że tylko główni zainteresowani mogą rozwiać wątpliwości dotyczące ich relacji.
Po zakończeniu kariery 45-latek pozostał przy sporcie. Zaangażował się m.in. w piłkę nożną i został mniejszościowym udziałowcem Birmingham City, czyli klubu Krystiana Bielika. Ponadto objął stanowisko przewodniczącego rady doradczej, również za jego sprawą w klubie wprowadzono nowy, bardziej rygorystyczny system kar dla piłkarzy.
Na razie Brady nie może być przesadnie zadowolony, gdyż Birmingham City radzi sobie bardzo przeciętnie. W 20 meczach zdobyło 23 punkty i zajmuje 17. pozycję w tabeli. Jego przewaga nad strefą spadkową wynosi cztery punkty.