Oto nowy minister sportu w rządzie Tuska. Już podpadł kibicom Legii

W poniedziałek nowym premierem Polski został Donald Tusk. Dla tego doświadczonego polityka to kolejna kadencja w tej funkcji, wcześniej był szefem rządu w latach 2007-2014. Kto zostanie nowym ministrem sportu? Pomimo wielu znanych postaci ze sportowego światka, resort obejmie osoba niezbyt związana z tą dziedziną. Ponadto ostatnio zdążył już podpaść kibicom Legii Warszawa.

Choć od wyborów minęły już niemal dwa miesiące, to dopiero w poniedziałek głosowano nad wotum zaufania dla nowego rządu. Desygnowany przez prezydenta Andrzeja Dudę premier Mateusz Morawiecki najpierw wygłosił exposé, a później odpowiedział na pytania posłów. Sejm w głosowaniu nie udzielił mu jednak wotum zaufania. Wieczorem Sejm wybrał na nowego szefa rządu Donalda Tuska.

Zobacz wideo Rekordowa frekwencja na meczu PlusLigi w Gdańsku - prawie 10 tys. kibiców. Komentarz Kamila Droszyńskiego

Sławomir Nitras ma zostać nowym ministrem sportu. Kim jest? 

Choć w Sejmie zasiada wiele osób w przeszłości związanych ze sportem, m.in. Apoloniusz Tajner, Rafał Siemaszko czy Tomasz Zimoch, to szefem resortu ma zostać zaufany człowiek Donalda Tuska - Sławomir Nitras, dla którego obecna kadencja w Sejmie jest już piątą kadencją jako posła. Po raz pierwszy w ławach przy Wiejskiej zasiadł w 2005 r. W latach 2009-14 był także europosłem. Od 2002 r. jest członkiem PO.

W ostatnim czasie Nitras podpadł kibicom Legii. W jednym z wywiadów odniósł się do ostatnich wydarzeń z Birmingham sprzed meczu Aston Villi ze stołecznym klubem. - Patrzę na to z ogromnym smutkiem. To nie jest tak, że każdy wyjazd polskiego klubu zagranicę kończy się awanturami. Jest chyba jakiś problem z kibicami Legii, bo to jest kolejny raz, kiedy nie dostosowują się do standardów obowiązujących w innych krajach. Jest pytanie, czy nie powinniśmy tych standardów podnieść. I stosować takie, które gwarantują bezpieczeństwo wszystkim na stadionie, a nie powodują, że stadion jest zdominowany przez grupę najbardziej zagorzałych fanów. Musimy się z tym zmierzyć jako państwo. Wydaje mi się, że zarówno kluby ekstraklasy jak i związek piłkarski powinny poważnie się nad tym pochylić. Na pewno jest to powód do refleksji - mówił. 

Polityk wyjawił niedawno, że miał już propozycję przejęcia ministerstwa sportu za rządów Beaty Szydło. Teraz się to zmieniło i zostanie on szefem resortu. Zaprzysiężenie nowego rządu zaplanowano na środę 13 grudnia.

Więcej o:
Copyright © Agora SA