Boniek i Najman zaszokowali. To się dzieje. "Starcie gigantów"

Zbigniew Boniek i Marcin Najman często zaczepiają się w mediach społecznościowych. W końcu postanowili, że nadszedł czas, aby rozwiązać "konflikt" - w tym celu stoczą pojedynek. Miałoby do niego dojść w bardzo nietypowej formule, o której informowali już wcześniej. O tym, że poważnie myślą o zorganizowaniu takiego wydarzenia, świadczą wpisy, jakie niedawno zamieścili w internecie. "To się wydarzy" - przekonuje Najman.

Zbigniew Boniek i Marcin Najman nie raz wchodzili w polemikę w mediach społecznościowych. Niedawno były prezes PZPN uszczypliwie skomentował zdjęcie, jakie zawodnik sportów walki zrobił sobie z Kamilem Glikiem. "Tylko uważaj Marcin i nie denerwuj Kamila. Inaczej może być kolejne odklepanie" - napisał.

Zobacz wideo Polak miał walczyć o mistrzostwo świata, ale wylądował w... FAME MMA! Hitowy transfer

Marcin Najman zdradził, że Zbigniew Boniek wyzwał go na pojedynek. Są nowe informacje

W środę 8 grudnia Najman odpowiedział na tę zaczepkę w zaskakujący sposób. Opublikował w internecie wideo, w którym przekonywał, że Boniek wyzwał go na pojedynek. - Moi drodzy, stało się to, czego tak naprawdę wszyscy spodziewaliśmy się od miesięcy. Dziś rano wyzwał mnie na pojedynek Zbigniew Boniek. Legenda polskiej piłki wyzwała na pojedynek cesarza polskich freak fightów. Atmosfera robiła się coraz gęstsza, a nasza wczorajsza wymiana zdań (dotycząca zdjęcia Najmana z Glikiem - red.), wydaje mi się, przechyliła czarę goryczy - powiedział.

Jednak Najman szybko doprecyzował, że chodzi o pojedynek w formie wyścigu na motocyklach żużlowych (jedno okrążenie na czas). Miałoby do tego dojść przy okazji pożegnalnego turniej Sławomira Drabika, zaplanowanego na początek przyszłego sezonu.

Zbigniew Boniek i Marcin Najman ogłosili hitowy pojedynek. "Szczegóły w 2024 roku"

Wydaje się, że pomysł zostanie zrealizowany. W sobotę Najman i Boniek wrzucili do sieci grafikę dotyczącą planowanego wydarzenia z szumnym podpisem "Starcie gigantów". "To się wydarzy" - napisał pierwszy z nich. "Spokojnie, nic w ringu. Słabszych nie biję. Jest inny pomysł. Szczegóły w 2024 roku" - dodał drugi. Na grafice widzimy ich wizerunki na tle scenerii z żużlowego Grand Prix na Stadionie Narodowym, co potwierdzałoby, że zmierzą się właśnie w tym sporcie.

We wspomnianym wcześniej wideo Najman zdradził, że istnieje opcja rezerwowa, aby on i Boniek ścigali się rowerach. W takim wypadku mieliby do przejechania cztery okrążenia, a miejscem pojedynku byłby tor do miniżużla. - To kibice sami zdecydują, którą rywalizację między nami wybiorą - powiedział. Na konkretniejsze informacje trzeba poczekać do przyszłego roku.

Więcej o:
Copyright © Agora SA