Znany prawdziwy powód wylotu Dudy do Szwajcarii. Chce spełnić marzenie

Po zakończeniu tegorocznych igrzysk europejskich w Krakowie władze naszego kraju zaczęły coraz częściej mówić o organizacji w Polsce letnich igrzysk olimpijskich w 2036 roku. Prezydent Andrzej Duda w najbliższych dniach udać się do Szwajcarii, by pomóc przedstawicielom PKOl w kontakcie z prezesem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomasem Bachem.

Pierwotnie głównymi kandydatami do zorganizowania letnich igrzysk olimpijskich w 2036 roku były Meksyk, Węgry, Indonezja i Turcja. W ostatnich miesiącach zaczęli mówić o tym także polscy politycy. - Jest naszą ambicją i zamiarem, aby rozpocząć starania o Letnie Igrzyska Olimpijskie w naszym kraju w roku 2036 - zapowiedział prezydent Andrzej Duda. Nie tak dawno informowaliśmy jednak o tym, że na horyzoncie pojawił się kolejny kontrkandydat, który może pokrzyżować polskie plany. Prezydent robi jednak wszystko, co w jego mocy, aby osiągnąć cel.

Zobacz wideo To nie Argentyna jest prawdziwym zwycięzcą mundialu w Katarze

Andrzej Duda poleci do Szwajcarii, aby walczyć o IO w Polsce. Opuści wystąpienie Morawieckiego

W poniedziałek 11 grudnia premier Mateusz Morawiecki przedstawi Sejmowi expose z wnioskiem o udzielenie rządowi wotum zaufania. Jeśli go nie uzyska, a wszystko na to wskazuje, to Sejm wybierze nowego premiera, którym najprawdopodobniej zostanie Donald Tusk. 

Podczas tego wydarzenia nieobecny będzie jednak prezydent Duda, który poleci wtedy do Szwajcarii. Dotychczas zapowiadano, że oficjalnym celem jego wizyty ma być jedna z agend ONZ, natomiast nowe informacje podał właśnie "Przegląd Sportowy" - prezydent ma pomóc Radosławowi Piesiewiczowi, szefowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego, z szefem MKOl Thomasem Bachem.

"Przegląd" pisze, że kojarzony z Jackiem Sasinem z PiS Piesiewicz wspólnie z sekretarzem generalnym PKOl Markiem Pałusem próbowali dostać się do Bacha w Stambule, natomiast nie zostali potraktowani poważnie. W kontakcie z prezesem MKOl ma pomóc zatem właśnie prezydent. Duda ma bardzo dobre relacje z Bachem, dlatego to właśnie on będzie starał się złożyć potrzebne dokumenty w sprawie starań o organizację igrzysk olimpijskich 2036 w Polsce

I choć wydawało się, że IO mogą zostać zorganizowane w Warszawie, to nieco inną optykę ma na to prezydent miasta Rafał Trzaskowski. - Nikt z nami tego nie konsultował. Jestem zaskoczony takimi planami. Nic na ten temat nie wiem ani jak mają wyglądać gwarancje finansowe, ani jak ma przebiegać sama organizacja imprezy - powiedział we wrześniu, nawiązując również do kończącej się kampanii wyborczej.

Po jego wypowiedziach nastąpiła błyskawiczna zmiana planów, a obecnie rozważane jest zorganizowanie IO... w całym naszym kraju.

Więcej o:
Copyright © Agora SA