Szpilka zmienił dyscyplinę. I przegrał. "Nie było tak źle"

W czasach swojej świetności Artur Szpilka był uważany za jednego z najlepszych pięściarzy w Polsce. Teraz 34-latek rozwija karierę w MMA, a przy okazji szlifuje kondycję, czym często chwali się w mediach społecznościowych. Ostatnio na profilu Instagram Szpilka zdradził również, że po dłuższej przerwie wrócił do nietypowej dla siebie dyscypliny sportu, po czym rozegrał mecz ze swoim trenerem. Jak mu poszło?

3 czerwca 2023 roku - tę datę z pewnością już na zawsze zapamięta Artur Szpilka, który wówczas znokautował Mariusza Pudzianowskiego podczas gali XTB KSW Colossuem II na Stadionie Narodowym. 34-latek ponad rok temu rozpoczął karierę w MMA, pokonując wcześniej Siergieja Radczenkę oraz freak fightera Denisa Załęckiego. Po pojedynku z "Pudzianem" Szpilka przeszedł operację, po której tygodniami wracał do zdrowia. Z ostatnich relacji wynika jednak, że jest już w optymalnej formie.

Zobacz wideo Pudzian zaczął bić Pumbę. "O skubany"

Artur Szpilka zdradził, że wrócił do tenisa. Zaczął od porażki

Ostatnio w mediach społecznościowych byłego pięściarza pojawiły się nagrania, na których Artur Szpilka wyjawił, że znów zaczął grać w tenisa. 34-latek zamienił oktagon na kort, gdzie ćwiczył o dosyć nietypowej porze. - Co ty robisz o dwunastej w nocy? - słyszymy na nagraniu. - Słuchaj, jutro jest mecz. Wielki mecz, pamiętaj. Jestem gotowy - odpowiedział Szpilka, po czym zmierzył się ze swoim trenerem Tomaszem Miękiną.

- Jestem niepokonany w tenisa i "Kosti" nigdy ze mną nie wygrał. Tylko różnica jest taka, i to nie jest żadne usprawiedliwienie, bo głęboko w siebie wierzę, że on trenował cały wyjazd. W Krakowie grał w tenisa nawet dwa razy dziennie, a ja przez to, że miałem operację, nie grałem ani razu. Ale wiecie co? Andrea Agassi z Wieliczki - dodał zawodnik MMA na kolejnym nagraniu, wierząc w zwycięstwo na korcie.

Szpilka wrócił do tenisaSzpilka wrócił do tenisa screen https://www.instagram.com/artur_szpilka/

Okazało się, że ćwiczenia Miękiny nie poszły na marne. Artur Szpilka przegrał z trenerem w dwóch setach. - Czasami tak bywa. Przegrywamy. Potem robimy wszystko, żeby się odegrać. Tym bardziej, jak się nie grało pół roku, ale nie było tak źle. Pierwszy set w tie-breaku, a drugi 3:6 - powiedział na InstaStories.

W kolejnych filmikach dodanych na profilu Instagram Szpilka pokazał wspólny trening z Tomaszem Miękiną. Panowie bez koszulek, w samych czapkach i spodenkach biegali po lesie, szlifując kondycję. Jak widać, po operacji 34-latek wrócił do pełnej sprawności. Pogromca Mariusza Pudzianowskiego może pochwalić się imponującą formą fizyczną, podobnie jak jego siostra Anna, która również nie omija siłowni.

Więcej o:
Copyright © Agora SA