Boniek zobaczył obrady Sejmu i nie wytrzymał. "Nie wiedziałem"

"Przepraszam, co to za debil?" - napisał Zbigniew Boniek w czerwcu, kiedy poseł Jacek Ozdoba po zwycięstwie reprezentacji Polski w meczu z Niemcami umieścił nazwisko Donalda Tuska obok flagi naszych rywali. Teraz były prezes PZPN skomentował aferę w Sejmie, do której doszło w ostatnich dniach. Ozdoba znów zaatakował lidera Koalicji Obywatelskiej, a do zamieszania dołączył Dariusz Matecki, z którego Boniek zakpił w mediach społecznościowych.

W ostatnim czasie Zbigniew Boniek nie gryzie się w język. Za pośrednictwem mediów społecznościowych były prezes PZPN w swoim stylu krytykuje polityków poszczególnych partii, którzy nie wpisują się w jego gusta. Boniek prowadził "wojny" m.in. z Januszem Kowalskim, Jackiem Sasinem czy Przemysławem Czarnkiem, któremu wytykał "otyłość galopującą". Teraz wiceprezes UEFA ponownie zabrał głos w kwestiach politycznych.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Boniek zareagował na zamieszki w Sejmie. Wbił szpilkę w posła PiS-u

Niedawno w Sejmie znów doszło do kuriozalnych scen. Chwilę przed głosowaniem za odwołaniem członków tzw. komisji lex Tusk z mównicy wykrzykiwał Jacek Ozdoba, który oskarżał Donalda Tuska o podejrzane relacje z Władimirem Putinem. - Historia zapamięta pana jako człowieka, który ściskał się z Putinem i uważał go za przyjaciela. A po drugiej stronie byli mężowie stanu! - grzmiał polityk Suwerennej Polski, po czym podszedł do ław sejmowych zajmowanych przez posłów KO, pokazując im zdjęcie Tuska i Putina.

Na te sceny błyskawicznie zareagował poseł KO Jakub Rutnicki. 44-latek zniszczył zdjęcie, po czym w Sejmie rozległy się okrzyki, niczym na miejskim straganie. Za wygraną nie chciał dać poseł PiS-U Dariusz Matecki, który wspomnianą fotografię Tuska i Putina wyświetlał... na tablecie. Rutnicki odpowiedział w taki sam sposób, wyświetlając zdjęcie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem z 2006 roku. Cała sytuacja wyglądała komicznie i groteskowo.

Na dziecinne przepychanki posłów w Sejmie zareagował Zbigniew Boniek. Na jego profilu X (dawniej Twitter) pojawił się wpis, w którym 67-latek zakpił z Jacka Ozdoby i Dariusza Mateckiego, którzy za wszelką cenę chcieli zdyskredytować Donalda Tuska. "Przyznaję się bez bicia. Kiedy poznałem pana Ozdobę, nie wiedziałem, że istnieje pan Matecki" - napisał Boniek.

W czerwcu tego roku, po tym jak reprezentacja Polski wygrała w meczu towarzyskim z Niemcami 1:0, w mediach społecznościowych Ozdoby pojawił się kontrowersyjny komentarz. Polityk dodał wynik spotkania, jednak przy fladze naszych zachodnich sąsiadów umieścił nazwisko Tuska. Nie trzeba było czekać zbyt długo na reakcję Bońka. "Przepraszam, co to za debil?" - stwierdził wówczas wiceprezes UEFA.

Więcej o:
Copyright © Agora SA