Kolejna burza wokół Kanału Sportowego. Rywalizacja ze Stanowskim nie tylko o widzów

Przez ostatnie tygodnie doszło do wielu medialnych scysji pomiędzy współwłaścicielami Kanału Sportowego a Krzysztofem Stanowskim, który postanowił w ubiegłym miesiącu zakończyć współpracę z firmą. Mało tego, nie dość, że dziennikarz zdecydował się sprzedać udziały w spółce, to błyskawicznie za nim odejście ogłosili inni pracownicy. Nowe informacje w tej sprawie przekazał we wtorek portal Wirtualne Media.

13 października Krzysztof Stanowski postanowił oficjalnie rozstać się z Kanałem Sportowym. "Fajnie było" - napisał na Instagramie. Jego odejście wywołało medialną burzę, a ponadto "wojenkę" pomiędzy współwłaścicielami spółki. Ogromne poruszenie wśród widzów wzbudził materiał Stanowskiego, w którym wyjawił szczegóły rozstania z KS. "Wyznawał, że mnie nienawidzi" - powiedział w trakcie filmu, opisując jego relacje z jednym z byłych kolegów.

Zobacz wideo Polscy skoczkowie trenowali z osłami

Kontynuacja rozłamu Kanału Sportowego. Pracownicy chcą odejść do Stanowskiego

Po odejściu Stanowskiego z Kanałem Sportowym zakończyli inni dziennikarze, jak chociażby Robert Mazurek, Przemysław Rudzki i Kamil Gapiński. Z ramówki KS postanowiono zdjąć program "Weszłopolscy", w którym występowali pracownicy Stanowskiego. Jak się okazuje, to wcale nie koniec. 

Portal Wirtualne Media przekazał nieoficjalnie, że już niebawem kilku realizatorów również ma odejść z Kanału Sportowego i dołączyć do nowego projektu Stanowskiego - Kanału Zero. Potwierdzić miał to właśnie jeden z pracowników KS.

- Nie wypowiadamy się na tematy związane z polityką kadrową, szczególnie w tematach personalnych. Nie tylko dlatego, że obowiązują nas umowy o zachowaniu poufności, ale również dlatego, że jest to po prostu nieetyczne względem naszych współpracowników - powiedziała szefowa rozwoju biznesu Agnieszka Prachniak.

Zakończenie współpracy ze Stanowskim niesie dużo poważniejsze konsekwencje dla KS. Aktualnie kanał ma spore problemy związane z wyświetlaniami, a spora część widzów zrezygnowała z jego subskrypcji. Portal socialblade.com podaje, że przez ostatnie 30 dni stracił on 80 tys. fanów. Ponadto w przeciągu ostatniego miesiąca zanotował także spadek wyświetleń o 48,2 procent w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

Nowy projekt Krzysztofa Stanowskiego, czyli Kanał Zero rozpocznie działalność w lutym 2024 roku. Przez ostatnie tygodnie zgromadził on już 470 tys. subskrybentów, a jedyny materiał na kanale uzbierał przez 14 dni 1,3 mln wyświetleń.

Więcej o:
Copyright © Agora SA