Niemal równo miesiąc temu - 15 października - odbyły się wybory do Sejmu i Senatu. Najwięcej głosów uzyskało Prawo i Sprawiedliwość, choć nie wiadomo, czy partia ta uzyska większość parlamentarną. Na to liczy koalicja, z której składają się posłanki i posłowie Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy. To właśnie to ugrupowania deklaruje większość składającą się z 248 osób. Wszystko powinno wyjaśnić się na pierwszym posiedzeniu, które rozpoczęło się dziś w samo południe przy ulicy Wiejskiej.
- To dzisiaj rozstrzygają się losy Polski na dziesięciolecia. I nie stać nas na bezczynność. Nie stać nas na brak ambicji. Nie stać nas na podporządkowywanie się. Potrzebujemy inwestycji. Potrzebujemy też wyzwań, które dadzą nam impuls do działania - mówił z sejmowej mównicy Andrzej Duda.
Jako przykład takiego impulsu prezydent podał Euro 2012. - Takim impulsem było swego czasu polsko-ukraińskie Euro 2012. Olbrzymi sukces naszego kraju. Olbrzymi naszego społeczeństwa ponad podziałami politycznymi, bo ponad podziałami politycznymi to zostało zrealizowane. Zostało uzyskane przez jedną stronę sceny politycznej, a zrealizowane za rządów drugiej sceny politycznej. I było sukcesem Polski. Wspólnym - przyznał.
W ostatnim czasie w Polsce zaczęto coraz więcej mówić na temat potencjalnej organizacji igrzysk olimpijskich. Prezydent podczas przemówienia w Sejmie przyznał, że warto starać się o tę imprezę. - Ten olbrzymi sukces naszego kraju udowodnił, to my udowodniliśmy, że potrafimy zorganizować wielką imprezę, wielkie wydarzenie sportowe. Takim impulsem może być w przyszłości organizacja przez Polskę igrzysk olimpijskich. Nie bójmy się marzyć, ale bądźmy ambitni i realizujmy nasze marzenia - powiedział Duda.