Nowoczesny obiekt za ok. 60 mln zł otwarty. Dawali darmowe bilety, a i tak było pusto

W Rosji po trzech latach otwarto nowoczesny stadion hokejowy w Nowosybirsku. Obiekt, a także inaugurujący mecz miały przyciągnąć na trybuny rzeszę kibiców, a skończyło się wielką klapą. Nawet pomimo rozdawania biletów za darmo i licznych atrakcji.

Nowoczesną arenę w Nowosybirsku rozpoczęto budować we wrześniu 2019 roku z myślą o młodzieżowych mistrzostwach świata w hokeju, które miały odbyć się w 2023 roku. Z powodu trwającej wojny w Ukrainie turniej odwołano, prace znacznie się przedłużyły, a koszta wzrosły. Początkowo nowosybirski stadion miał kosztować 10 miliardów rubli, a finalnie wyszło aż 14,4 miliarda, czyli prawie 60 milionów złotych. Otwarcie miało być huczne, ale nie poszło po myśli organizatorów. 

Zobacz wideo Mordercze treningi Usyka w Polsce. "Wstaje o 5:30 i robi trzy treningi dziennie"

Rosjanie wybudowali nowoczesny stadion za miliony. Otworzyli go przy pustych trybunach

Sports.ru donosi, że kibiców na wielkie otwarcie Sibir-Areny miał ściągnąć "nowoczesny klasyk", czyli mecz juniorów Rosja - Białoruś w hokeja i wiele innych atrakcji dla kibiców w każdym wieku. Ponadto  wszystkie 10 587 miejsc zostało udostępnione fanom za darmo. 

Już wtedy rozpoczęły się problemy. Początkowo było tylu chętnych, że strona internetowa z biletami przestała działać po dziesięciu minutach. Wtedy kibice zaczęli rezygnować, a organizatorzy wydarzenia rozdawali wejściówki przechodniom na ulicach Nowosybirska. Nie zachęcili tym jednak wielu osób. 

Tuż przed meczem obywały się koncerty muzyczne, fani mogli zagrać w hokeja na trawie i szachy, wziąć udział w wyzwaniach sporotwych przed i w środku obiektu, a także robić zdjęcia z maskotkami reprezentacji Rosji i Białorusi. Nawet w food truckach rozdawano wejściówki na spotkanie, ale to też nic nie dało. 

Kibice tłumnie zasiedli na dwóch poziomach sektorów, ale nie na długo. Obejrzeli oficjalną ceremonię otwarcia i niektórzy już zaczęli opuszczać arenę. Więcej osób poszło ich śladem już po pierwszej tercji i stadion po prostu opustoszał. Rosja wygrała 3:1, ale miejscowych najwyraźniej nie bardzo to interesowało. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Rosyjskie media przekonują, że prawdziwe otwarcie stadionu będzie miało miejsce 7 września, kiedy to Sibir Nowosybirsk rozegra pierwszy mecz ligowy. Wtedy fani mają chcieć zapłacić za wejściówki i zostać na stadionie dłużej niż 20 minut. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.