Fabijański powiedział, co myśli o Karasiu. Jaśniej się nie da

- Z dnia na dzień stajesz się clickbaitem, który jest bardzo klikalny - stwierdził Sebastian Fabijański, odnosząc się do krytyki Roberta Karasia. Ultramaratończyk, w którego organizmie wykryto niedozwolone substancje, musi się mierzyć w ostatnich dniach z ogromną falą hejtu.
Robert Karaś i Sebastian Fabijański
Youtube/Kanał Sportowy (screen)//Kapif

W niedzielę za pomocą mediów społecznościowych Robert Karaś poinformował, że podczas badań po 10-krotnym Ironmanie w Brazylii wykryto w jego organizmie niedozwolony środek. Mowa o drostanolonie, należącym do grupy sterydów anaboliczno-androgennych. Zawodnik przyznał, że świadomie zażył ten środek, ale podczas zawodów, gdzie pobił rekord świata, miał nie być pod jego wpływem.

Zobacz wideo Reportaż o Marcie Linkiewicz - premiera 7 sierpnia na Sport.pl

Fabijański otwarcie o hejcie wobec Karasia. "Ludzie potrzebują ofiar"

Na zawodnika wylała się fala hejtu, jednak nie zabrakło osób, które stanęły w obronie Karasia. Jedną z nich był drugi zawodnik zawodów w Brazylii, Jurand Czabański. "Ten człowiek po prostu jest sobą, nie umie udawać, nie umie kłamać, wymyślać. Ten człowiek nie jest zdolny do kłamstwa, czy wymyślania historii z powietrza" - stwierdził w obszernym komentarzu

Teraz w obronie ultramaratończyka postanowił stanąć Sebastian Fabijański. - Z racji tego, że czasy są szybkie, świat jest scrollowany, to bardzo łatwo jest przypiąć komuś łatę. Ja ani nie będę mówił, że wiem, jaka jest prawda, czy wspierał Roberta, mówiąc: "Słuchajcie, dajcie mu spokój, bo on nie ma nic na sumieniu", ani nie będę tym, który będzie na niego pluł - powiedział w rozmowie z portalem pudelek.pl.

- To, co ludzie z nim robią... Ludzie potrzebują katów, potrzebują ofiar. Z drugiej strony on był trochę takim superbohaterem. Gościem, który wytrzymał wszystko i nagle ten superbohater ma skazę i na tej skazie ludzie się teraz tak, wiesz, jak pasożyty - dodał aktor i zawodnik FAME MMA.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Fabijański w tym kontekście odniósł się również do zachowań ludzi w obecnych czasach. - Wiem, jak łatwo jest wejść w jakąś szufladę i jak działa ten mechanizm mediów. Że z dnia na dzień stajesz się clickbaitem, który jest bardzo klikalny. Ludzie w tych czasach bardzo lubią wyrokować, oceniać i sądzić. To jest takie trochę smutne, że każdy coś ma na sumieniu, każdy popełnił błąd, pomylił się, zrobił coś głupiego, odwalił jakąś lipę, a tak łatwo przychodzi ocenianie innych i wytykanie im tego później przez całe życie - podsumował.

Więcej o: