Zażartował z Haalanda. Nie miał litości. "Jestem lepszy"

- Jestem lepszy w szachach niż Erling Haaland w futbolu - ocenił Magnus Carlsen w wywiadzie dla Polsatu Sport. Norweg zażartował ze swojego rodaka i podkreślił, że piłkarz nie zdobył jeszcze tylu trofeów, by móc z nim konkurować.
Fot. Jon Super / AP

Magnus Carlsen uznawany jest za jednego z najlepszych szachistów świata. Dzierżył tytuł mistrza globu nieprzerwanie od 2013 roku. W lipcu zaskoczył publiczność i ogłosił, że rezygnuje z obrony trofeum. Absencję Norwega wykorzystał Ding Liren, który po zaciętym pojedynku pokonał Jana Niepomniaszczija i został 17. w historii mistrzem świata. Mimo to Carlsena nadal można podziwiać na międzynarodowych turniejach niższej rangi. W tym tygodniu zawitał do Polski, gdzie rywalizuje w Superbet Rapid & Blitz Poland 2023. 

Zobacz wideo Dlaczego Polacy kochają freak fighty? "To jest zajeb***"

Zaskakująca opinia Magnusa Carlsena. Zdeprecjonował rodaka. "Jestem lepszy"

Norweg udzielił wywiadu dla telewizji Polsat Sport, w którym opowiedział m.in. o grze w szachy oraz jej specyfice. Jak sam określił, jest to "bitwa pomysłów". W trakcie rozmowy poruszono też temat piłki nożnej. Okazało się, że Norweg jest jej wielkim fanem i ma nawet swojego faworyta - Real Madryt. 

- Tak się składa, że kiedy zacząłem interesować się futbolem, to Real Madryt był zdecydowanie najlepszy. Mieli najlepszych piłkarzy i grali najpiękniejszy futbol. Był to dla mnie zatem łatwy wybór - przyznał. 

Poruszono też temat półfinału Ligi Mistrzów, w którym drużyna Carlo Ancelottiego przegrała z Manchesterem City (1:5 w dwumeczu). Carlsen był niepocieszony ostatecznym wynikiem rywalizacji, ale docenił klasę rywali, a w szczególności ich największej gwiazdy, a zarazem rodaka, Erlinga Haalanda. Zrobił to jednak w dość nietypowy sposób.

Zażartował, że 22-latek jeszcze musi poczekać, by osiągnąć w piłce nożnej taki poziom, jaki on osiągnął w swojej dyscyplinie. Nie ma tylu trofeów, więc nie może mierzyć się z Carlsenem. - Jestem lepszy w szachach niż Haaland w futbolu. Myślę jednak, że jest w stanie być na szczycie. To fascynujące móc patrzeć co wyprawia - powiedział Norweg z uśmiechem na twarzy.

Haaland imponuje w debiutanckim sezonie w barwach Manchesteru

Zawodnik Manchesteru City rozgrywa sezon życia. Zdobył aż 52 bramki i osiem asyst w 50 meczach we wszystkich rozgrywkach. Pobił przy tym kilka rekordów i pewnie zmierza po Złoty But. Mimo młodego wieku ma już na swoim koncie wiele indywidualnych trofeów, jak tytuł króla strzelców w Lidze Mistrzów w sezonie 2020/21. Mimo to do skali osiągnięć Carlsena jeszcze sporo brakuje. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.

Teraz szachista skupia się na turnieju w Polsce, ale ma już niewielkie szanse na jego wygranie. Dwa razy zremisował, w tym z Janem Krzysztofem Dudą. Poniósł też porażkę z Radosławem Wojtaszkiem

Więcej o: