Nienasycony Katar zaprasza na kolejną wielką imprezę. Wciąż im mało

Jeszcze nie skończyły się MŚ, a nienasyceni Katarczycy zgłaszają chęć goszczenia kolejnego wielkiego wydarzenia. "The Guardian" informuje, że Katar chce wziąć udział w przetargu o organizację igrzysk olimpijskich w 2036 roku.

Mistrzostwa świata w piłce nożnej nie do końca idą po myśli Kataru. Kraj spotyka się z gigantyczną krytyką dotyczącą warunków pracy czy braku poszanowania dla społeczności LGBT+. Organizatorzy wydają się nic nie robić sobie z krytyki i przymierzają się do zorganizowania kolejnej wielkiej imprezy sportowej. 

Zobacz wideo Zatrzymał Messiego, teraz czas na Mbappe. Wojtek, zatrzymaj Francję!

Katar chce igrzysk olimpijskich w 2036 roku. Mundial udowodnił, że umieją

Katar już trzykrotnie zgłaszał do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego chęć organizacji letnich igrzysk olimpijski. Wszystkie z nich spotykały się jednak negatywnym odbiorem, ale tegoroczny mundial może zmienić sytuację. Katarczycy pokazali, że są w stanie gościć wielką imprezę, a w stolicy kraju Dausze jest pełno obiektów sportowych i infrastruktury potrzebnej do organizacji takich wydarzeń. 

Na igrzyska olimpijskie przybywa około 10 tysięcy zawodników oraz ogrom kibiców, ale prawdopodobnie liczba nie jest tak duża, jak w przypadku piłkarskich mistrzostw świata. 

Jak informuje "The Guardian", mundial ma być dla Kataru "trampoliną", a organizacja zawodów w tak ciepłym kraju nie byłaby problemem. Olimpiada miałaby odbyć się na jesieni 2036 roku, ponieważ wtedy w Katarze będą panowały najniższe temperatury. Klimatyzowane stadiony i obiekty sportowe miałby być idealne do zorganizowania zawodów we wszystkich dyscyplinach. Katar jednak potrzebowałby zbudować jeszcze jeden stadion, którego nie ma w kraju - chodzi o stadion olimpijski. Największy obiekt tego typu w Katarze, Khalifa International Stadium mieści 45. tysięcy widzów, co mogłoby nie wystarczyć.  

Problemem Kataru może być jednak fakt, że MKOl prawdopodobnie nie byłby tak uległy, jak FIFA. Komitet miałby nie zgodzić się na zmiany sponsorów, czy ustępstwa w kwestiach nieposzanowania środowiska LGBT+, które w sportach olimpijskich jest dużo bardziej aktywne niż w piłce nożnej. Obecny prezes Thomas Bach jest sceptyczny w kwestiach organizacji zawodów przez Katar, ale w 2025 roku odejdzie ze stanowiska. Dopiero po tym wydarzeniu ma nastąpić wybór organizatorów. 

Za Katarem miałyby przemawiać jeszcze Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce, które w 2019 roku odbyły się w Dausze. 

Jak nie samemu, to w parze z Arabią Saudyjską. Katar jest zmobilizowany

Według "The Guardian" Katarczycy na razie planują organizację igrzysk olimpijski w 2036 roku w pojedynkę. Jeśli jednak pojawią się przeszkody, to partnerem państwa Bliskiego Wchodu mogłaby zostać Arabia Saudyjska. Oba kraje leżące nad Zatoką Perską miałby spełnić oczekiwania MKOl-u, zwłaszcza że Saudyjczycy posiadają infrastrukturę i w 2029. roku zorganizują Zimowe Igrzyska Azjatyckie. 

Chęć zorganizowania igrzysk olimpijskich w 2036 roku wyrażają również Indie, Indonezja oraz Turcja. 

Więcej o: