Tak Władimir Kliczko został samotnym ojcem. Matka dziecka ujawnia prawdę po latach

Władimir Kliczko córkę wychowywał praktycznie sam. O tym, jak do tego doszło, opowiedziała matka dziewczynki, aktorka Hayden Panettiere w wywiadzie w programie "Red Table Talk".

Para poznała się w 2009 r., a ich związek był burzliwy. Kilkukrotnie się rozstawali, by do siebie wrócić, a w 2014 r. świat usłyszał, że para spodziewa się dziecka. Szczęśliwa nowina jednak zapoczątkowała głęboki kryzys; kobieta zachorowała na depresję, uzależniła się od leków i alkoholu.

Zobacz wideo Marcel Desailly wspomina mistrzostwa, w których brał udział. "Pamiętam, że pocałowałem trofeum"

Aktorka zrzekła się praw do dziecka. "Nie wiedziałam, co się dzieje"

W najnowszym odcinku programu "Red Table Talk" Panettiere zmierzyła się z przeszłością i opowiedziała o historii sprzed lat. – Utknęłam w tym przerażającym koszmarze. Leżałam skulona na podłodze i płakałam. – mówiła kobieta.

Trzy lata po urodzeniu Kai i zmaganiu się z chorobą kobieta zrzekła się praw do dziecka. – To nie była do końca moja decyzja. Podpisanie tych papierów było najbardziej bolesną rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłam. Tak naprawdę do końca nie wiedziałam, co się dzieje.

Panettiere: "Ta cyfra to był dla mnie wstrząs. To było jak wyrok śmierci"

Aktorka wyznała w rozmowie, że Kliczko wykorzystał sytuację, by mieć pełną opiekę nad córką i ostatecznie odciąć jej kontakt z matką. – Gdyby Władimir wtedy przyszedł i powiedział: przez to, gdzie jesteś i przez twoje problemy, lepiej będzie jeśli Kaya przez jakiś czas zostanie ze mną. To by wystarczyło. Powiedziałabym pewnie, że ma rację, że będę ją odwiedzać i tak dalej – opowiedziała 33-latka.

Po tym jak Panettiere zrzekła się praw, wyjechała na zagraniczny odwyk. – W pewnym momencie zrobiłam się żółta. Poszłam do lekarza i usłyszałam od niego, że jeśli od razu nie przestanę pić, to wysiądzie mi wątroba – przyznała. – Zaczęłam czytać o przeszczepach wątroby. Dowiedziałam się, że dzięki nim można zyskać tylko jakieś pięć lat życia. A kto odda wątrobę osobie uzależnionej? Ta cyfra to był dla mnie wstrząs. To było jak wyrok śmierci.

Od momentu napaści Rosji na Ukrainę pojawiały się w mediach informacje, że córce pary grozi niebezpieczeństwo. Obecnie kobieta ma kontakt z córką, a o miejscu jej pobytu powiedziała, że córka wyjechała z Ukrainy i jest bezpieczna.

Więcej o: