Skandal podczas meczu. Wszedł na dach stadionu i zaczął oddawać mocz

Do nietypowego zdarzenia doszło w trakcie towarzyskiego meczu krykieta między Australią i Anglią. Na dachu stadionu pojawił się mężczyzna, który w tym miejscu postanowił oddać mocz. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór na Sydney Cricket Ground, które może pomieścić 47 tys. kibiców. W trakcie drugiej połowy meczu na dachu trybuny imienia legendy australijskiego krykieta - Billa O'Reilly'ego - pojawił się pewien mężczyzna.

Zobacz wideo Mateusz Gamrot ujawnia, co usłyszał od legendarnego Chabiba

Już to zachowanie wzbudziło zdziwienie publiczności. Zdziwienie przerodziło się w szok, gdy mężczyzna, pozostając na dachu stadionu, postanowił oddać mocz w kierunku boiska. Wszystko zarejestrowali kibice, a w sieci pojawiło się wiele filmików z tej sytuacji.

Tomasz Majewski i Anna Kiełbasińska"Wydamy oświadczenie". Wiceprezes PZLA o aferze z Anną Kiełbasińską

31-latek został zatrzymany przez policję i już usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy wspięcia się na budynek bez odpowiedniej zgody, a drugi obscenicznego zachowania w miejscu publicznym. O zarzutach w oficjalnym oświadczeniu poinformowała australijska policja.

Kuriozalne zdarzenie w Australii

Mężczyzna został zwolniony za kaucją, ale to nie znaczy, że jego problemy się skończyły. Na 25 lipca wyznaczony jest termin rozprawy, na której 31-latek usłyszy wyrok w sprawie. Sporo wskazuje na to, że mężczyzna zostanie ukarany wysoką grzywną.

Sobotni mecz Australia - Anglia zakończył się zwycięstwem gości 21:17. Obie reprezentacje wcześniej umówiły się na serię trzech meczów, którą Anglicy wygrali 2:1.

Barcelona kupiła Lewandowskiego, teraz sprzedaje. Depay na wylocieBarcelona kupiła Lewandowskiego, teraz sprzedaje. Depay na wylocie

Jak poinformowało AP, mecz był pierwszym, który rozegrano na Sydney Cricket Ground od 1986 roku. Po sobotnim ekscesie można przypuszczać, że obiekt czeka kolejna przerwa. Albo przynajmniej wymiana ochrony.

Więcej o: