Sergiej Ławrow chce pomóc rosyjskim sportowcom. "Rozpoczynają walkę z dyskryminacją"

Rosjanie zapowiadają, że chcą walczyć z dyskryminacją w sporcie i zamierzają zrobić wszystko, by przywrócić rosyjskich sportowców na arenę międzynarodową. Nieoficjalnie w walkę zaangażować mają nawet Siergieja Ławrowa. Rosjanie znaleźli już także w swojej walce sojusznika.

Wojna w Ukrainie poważnie skomplikowała sytuację rosyjskich sportowców. W większości dyscyplin Rosjanie zostali wykluczeni z międzynarodowej rywalizacji. I nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie coś miało się w sytuacji rosyjskich sportowców zmienić.

Zobacz wideo

- Federacja Rosyjska była gotowa na sankcje, ale Moskwa nie spodziewała się, że zostaną one nałożone na sportowców, dziennikarzy, przedstawicieli sfery kultury - mówił minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, gdy kolejne federacje międzynarodowe zawieszały rosyjskich sportowców po wybuchu wojny w Ukrainie.

Tampa Bay Lightning z wizytą w Białym Domu u Joego Bidena. Siergaczow publikuje zdjęcia z wizyty w sieciBiden uhonorował rosyjskich hokeistów w Białym Domu. Pochwalili się w mediach

Rosjanie chcą walczyć z dyskryminacją w sporcie. I mają już sojusznika

Rosyjscy sportowcy zgodnie mówili o dyskryminacji i podwójnych standardach, domagając się jednocześnie cofnięcia wykluczeń. I w Rosji znaleźli sojusznika, który zamierza rozpocząć walkę o przywrócenie sportowców na arenę międzynarodową. Rosyjska Jedna Rosja, partia, która wspiera Władimira Putina, zamierza wysłać oficjalne pismo do poszczególnych federacji i MKOl, by walczyć z dyskryminacją Rosjan w sporcie, o czym otwarcie powiedział senator Andriej Klimow.

- To bardzo poważny temat, jeśli chodzi o sport. Potrzebujemy tu określenia metod reagowania - przekazał Klimow, który jest wiceprzewodniczącym ds. współpracy międzynarodowej i wspierania rodaków za granicą.

Według nieoficjalnych informacji, przedstawianych przez rosyjskie media, nad dokumentem ma pracować także Siergiej Ławrow. Jego osoba ma pomóc Rosjanom wywalczyć korzystne decyzje. Co więcej, w całej akcji wykorzystani mają zostać także najsłynniejsi rosyjscy sportowcy, by promować walkę z dyskryminacją.

Sportowcy rosyjscy w służbie wojennej propagandy PutinaRosjanie, macie rację: chrońmy sport przed polityką. Dlatego nie możecie grać

Rosjanie w swojej walce znaleźli już także pierwszego sojusznika. Chińczycy mogą wywierać presję na arenie międzynarodowej po tym, gdy potwierdzili chęć współpracy z Rosją. - Sojusz w sporcie jest ważnym aspektem w relacjach naszych i Rosji. Wesprzemy Rosję na arenie międzynarodowej, a także będziemy sprzeciwiać się dyskryminacji ich sportowców. Chcemy wspólnie chronić prawdziwego ducha sportu i nawzajem się wspierać. Jesteśmy gotowi do aktywnego udziału w zawodach sportowych, wspólnie z Rosjanami - przekazał Zhang Hanhui, chiński ambasador w Rosji, którego cytuje rosyjskie ministerstwo sportu.

Więcej o: