Ameryka w szoku. Nie żyje gwiazdor, który przeszedł do historii futbolu. Miał 33 lata

Michał Kiedrowski
W czwartek w nocy Stanami Zjednoczonymi wstrząsnęła wiadomość o śmierci gwiazdy NFL, Demaryiusa Thomasa. Zawodnik, który na trwale zapisał się w historii futbolu, w święta Bożego Narodzenia skończyłby 34 lata.

Szok i niedowierzanie - tymi dwoma słowami można opisać, jak Ameryka zareagowała na śmierć Demaryiusa Thomasa. Jeszcze niedawno kibice najchętniej oglądanej ligi świata podziwiali jego grę, a w czwartek w nocy dowiedzieli się, że nie żyje.

O śmierci Thomasa poinformowali funkcjonariusze policji z Roswell w stanie Georgia. Według oświadczenia policji były futbolista został znaleziony martwy w swoim domu. Według wstępnych ustaleń śmierć 33-letniego Amerykanina nastąpiła z "przyczyn medycznych". Cytowana przez agencję prasową AP siostra Thomasa stwierdziła, że zmarł w wyniku jakiegoś rodzaju nagłego ataku. Szczegółów nie podano.

Xavi w szatni BarcelonyXavi milczał przez 30 sekund, a potem wypalił najcięższe działa do piłkarzy Barcelony

Śmierć Thomasa pogrążyła w żałobie Amerykę, w której futbol to sport numer jeden, dystansujący wszelkie inne dyscypliny sportu. Jako dowód wystarczy podać, że w ostatnich latach na sto najchętniej oglądanych programów telewizyjnych w roku w USA, ponad 80 to mecze NFL.

Był lepszym człowiekiem niż zawodnikiem, a przecież graczem był wybitnym

Zewsząd płyną słowa żalu i wyrazy niedowierzania, że gwiazdor zmarł w tak młodym wieku.

Jesteśmy zdruzgotani i zrozpaczeni nagłą, tragiczną śmiercią Demaryiusa Thomas. D.T. był kochany przez cały nasz klub, kolegów z boiska, trenerów i fanów

- napisali w oświadczeniu Denver Broncos. Z tym klubem Thomas związany był przez większość kariery. W nim osiągał największe sukcesy i w nim oficjalnie zakończył karierę przed sześcioma miesiącami - 28 czerwca. Broncos nazywają go "jednym z największych zawodników w swojej historii". I dodają: "Jego pokora, ciepły stosunek do ludzi, życzliwości i zaraźliwy uśmiech pozostaną w pamięci tych, którzy go znali i kochali".

Peyton Manning, jeden z najlepszych zawodników w historii NFL, który z Thomasem grał przez cztery sezony, napisał:

DT był jeszcze lepszym człowiekiem niż zawodnikiem, a przecież był graczem, któremu należy się miejsce w Galerii Sław. To pokazuje, jak dobrym był człowiekiem. Moje dzieci traktował jak własne. Był na każdym spotkaniu charytatywnym, które organizowali koledzy z drużyny... Jestem absolutnie zdruzgotany

Clement Lenglet i Robert LewandowskiZdjęcie z Lewandowskim rozpętało burzę. Symbol upadku Barcelony

Demaryius Thomas zwycięzca Super Bowl i rekordzista finału

Kibice i dziennikarze dzielą się w mediach społecznościowych wspomnieniami o Thomasie. Ryan Greene z regionalnego oddziału CBS napisał: "To mój absolutnie ulubiony klip z DT, który nagrałem. Taki był Demaryius. Co za bolesna strata".

Thomas w 2010 r. został wybrany z nr 22 w pierwszej rundzie draftu przez Denver Broncos i w tym zespole spędził prawie cała zawodową karierę. Pięciokrotnie wybierany był do Meczu Gwiazd. Jego szczyt kariery przypadł na lata 2012-17, gdy był jednym z najlepszych zawodników na swojej pozycji. Dwa razy grał w Super Bowl. Raz został mistrzem, ale nawet w tym przegranym finale przeszedł do historii. W Super Bowl 48, w którym Broncos ulegli Seatle Seahawks 8:43, Thomas ustanowił rekord w liczbie złapanych podań - 13. Zaliczył też przyłożenie i 118 zdobytych jardów. Po meczu menedżer generalny Broncos John Elway powiedział: - Jeśli wszyscy gralibyśmy jak on, to wygralibyśmy.

Dwa lata później Broncos wygrali Super Bowl pokonując Carolina Panthers. Thomas został mistrzem, ale tego dnia zdarzyło się coś więcej. Jego triumf oklaskiwała z trybun matka, z którą spotkał się krótko wcześniej po 16 latach niewidzenia. Matka zawodnika, Katina Smith i jego babka Minnie Pearl Thomas zostały skazane za handel narkotykami w 2000 r. Pierwsza na 20 lat, druga na dożywocie. Demaryiusa wychowywali wuj i ciotka. Smith wyszła z więzienia w listopadzie 2015 r. po amnestii ogłoszonej przez prezydenta Baracka Obamę. Z synem spotkała się w styczniu następnego roku.

Tomas PekhartTomas Pekhart podszedł do rzutu karnego za 210 tys. euro. Dramat Legii

Akcja, którą kibice zapamiętają na zawsze

Najbardziej w pamięci kibiców zapadło jedno przyłożenie Thomasa. To z 2012 r., gdy Broncos sensacyjnie pokonali Pittsburgh Steelers w I rundzie play-off. Decydującą akcję 80-jardową akcję meczu rozpoczął Tim Tebow podaniem do Thomasa, a ten pobiegł na pole punktowe rywali, rozstrzygając mecz w 10. sekundzie dogrywki.

Więcej o: