Skandal na MŚ. Federacja przeprasza za "uprzedmiotowienie". Transmisję pośladków usunięto

Podczas transmisji z mistrzostw świata we wspinaczce sportowej w Moskwie można było zobaczyć w pewnym momencie zbliżenie kamery na pośladki Johanny Faerber, która miała na jednym z nich odcisk dłoni wykonany kredą. - Jeśli sportowcy czują, że ich ciała są niewłaściwie prezentowane na ekranie, może to niesprawiedliwie wpłynąć na ich wyniki, a także na ich zdrowie psychiczne - grzmi była zawodniczka we wspinaczce sportowej, Natalie Berry.

W półfinale we wspinaczce sportowej na mistrzostwach świata w pewnym momencie kamery telewizyjne pokazały z bliska ujęcia, na których widać było pośladki Austriaczki z widocznymi śladami kredy. 

Zobacz wideo Obóz Kamila Glika przerywa milczenie ws. oskarżeń Anglików. "Zaczęli kombinować" [SEKCJA PIŁKARSKA #91]

Kajakarstwo, mistrzostwa świata w Kopenhadze. Źródło: TVP SPORTPolscy kajakarze wicemistrzami świata! Do złota zabrakło 0,1 sekundy

Incydent podczas MŚ we wspinaczce sportowej. "IFSC potępia uprzedmiotowienie ludzkiego ciała"

Wydarzenie zostało uznane za niestosowne i w trakcie transmisji na żywo jej prowadzący Matt Groom natychmiast przeprosił za zaistniałą sytuację. Później transmisja na żywo została usunięta z kanału YouTube IFSC i edytowana przed ponownym przesłaniem już bez powyższych obrazków. Międzynarodowa Federacja Wspinaczki Sportowej (IFSC) zabrała głos w tej sprawie i przeprosiła za "uprzedmiotowienie" kobiety biorącej udział w incydencie, którą spotkało to już po raz drugi w karierze, wcześniej na MŚ w Innsbrucku w czerwcu 2021 roku.

"IFSC pragnie głęboko przeprosić Johannę Faerber z Austrii, wszystkich sportowców i całą społeczność wspinaczki sportowej za obrazy nadawane podczas półfinału kobiet na mistrzostwach Świata w Wspinaczce Sportowej na zawodach w Moskwie" - możemy przeczytać w oświadczeniu. "IFSC potępia uprzedmiotowienie ludzkiego ciała i podejmie dalsze kroki, aby to powstrzymać i chronić sportowców" dodano w dalszej części komunikatu. Prezydent IFSC Marco Scolaris dodał: - "Ile razy trzeba będzie zrobić coś źle, zanim nauczymy się, jak robić to we właściwy sposób?".

Wspinaczka sportowa zadebiutowała w tym roku na igrzyskach olimpijskich w Tokio i cieszy się rosnącą  popularnością, ale ludzie w tym sporcie obawiają się, że nie robi się wystarczająco dużo, aby chronić zawodniczki.

Była zawodniczka grzmi. "Może to niesprawiedliwie wpłynąć na wyniki i zdrowie psychiczne"

Była zawodniczka specjalizująca się we wspinaczce sportowej Natalie Berry z Wielkiej Brytanii, a obecnie redaktorka naczelna UK Climbing.com powiedziała dla Sky News: - Bardzo rozczarowuje fakt, że ten lekceważący incydent, który zdarzył się ponownie tej samej zawodniczce, w czasie, gdy ten sport staje się coraz bardziej popularny.

- Chociaż intencją operatorów kamer i redaktorów może nie być seksualizacja sportowców, a skupienie się na wizualnie interesującym kredowym odcisku dłoni, to w kontekście seksualizacji kobiet w sporcie na przestrzeni dziejów, jest to po prostu nieodpowiednie - dodała. - Jeśli sportowcy czują, że ich ciała są niewłaściwie prezentowane na ekranie, może to niesprawiedliwie wpłynąć na ich wyniki, a także na ich zdrowie psychiczne - zakończyła Berry.

'Gambit Królowej'. Twórcy serialu zostali właśnie pozwani przez Nonę Gaprindaszwili, arcymistrzynię szachową, która dowodzi, że została upokorzona przez serwis Netflix, który odarł ją z jej dokonań.Arcymistrzyni szachowa pozwała Netfliksa! Poszło o jedno zdanie, które padło w serialu

Faerber spotkało to już drugi raz w karierze. "Musimy przestać seksualizować kobiety w sporcie"

Sama Faerber była bardzo zdenerwowana po pierwszym incydencie w czerwcu. Wówczas w poście na swoim koncie na Instagramie napisała: - Pokazywanie tego klipu w zwolnionym tempie w telewizji i na żywo na YouTube jest tak lekceważące i denerwujące. Jestem sportowcem i chcę dać z siebie wszystko. Szczerze mówiąc, wstyd mi, że tysiące ludzi widziało te sceny. Musimy przestać seksualizować kobiety w sporcie i zacząć doceniać ich osiągnięcia – powiedziała wówczas 23-letnia zawodniczka z Grazu.

Po tym, jak Austriaczkę spotkało to już po raz drugi w karierze, nie skomentowała incydentu, a osoby z jej otoczenia przyznały, że Faerber podtrzymała to, co mówiła w czerwcu.

W finale MŚ niespodziewanie złoty medal we wspinaczce na czas zdobyła Natalia Kałucka, która pokonała Rosjankę Juliję Kaplinę. Polska zawodniczka osiągnęła 7,188 s. Dla Kałuckiej jest to zdecydowanie największy sukces w dotychczasowej karierze. Do tej pory zdołała wywalczyć złoto mistrzostw świata juniorek (2018). W drodze do tytułu Kałucka pokonała między innymi swoją siostrę bliźniaczkę - Aleksandrę. Polka nie była stawiana w gronie faworytek do medalu, a jednak udało jej się wyprzedzić nawet swoją dużo bardziej utytułowaną rodaczkę - Aleksandrą Mirosław, która sięgnęła "tylko" po brąz. 

Więcej o: