Wielki skandal w USA. 14 milionów dolarów dla poszkodowanych

Trener Bahram Hojreh otrzymał bezwzględny zakaz zajmowania się piłką wodną po skandalu związanym z wykorzystywaniem seksualnym. Zawodniczki klubu Los Alamitos mają otrzymać niemal 14 milionów dolarów do podziału.

Pierwsze oskarżenia pod adresem amerykańskiego trenera piłki wodnej pojawiły się w 2014 roku, a z każdym kolejnym rokiem ich przybywało. 12 młodych kobiet skierowało pozew do sądu i zdecydowało się o powalczyć o swoje racje po wydarzeniach na tle seksualnym w latach 2012-2017. Bahram Hojreh do 2018 roku znajdował się w radzie dyrektorów USA Water Polo, czyli organu zarządzającego piłką wodną w Stanach Zjednoczonych.

Zobacz wideo "Hiszpanie szukają kozła ofiarnego. W Sewilli nie ma atmosfery piłkarskiego święta"

Niemal 14 milionów dolarów do podziału dla zawodniczek piłki wodnej, trener odsunięty od zawodu. To wyrok po aferze związanej z wykorzystywaniem seksualnym

Zawodniczki piłki wodnej wytoczyły proces przeciwko klubowi Los Alamitos, ale też amerykańskiej federacji. Trener Bahram Hojreh przyznał się do 34 przypadków nadużyć względem trenowanych zawodniczek. Łącznie było ich dziesięć, natomiast aż w dziewięciu przypadkach zawodniczki były nieletnie. Prokuratura ustaliła, że do czynów na tle seksualnym miało dochodzić w trakcie indywidualnych sesji treningowych. Trener Hojreh miał zmuszać dziewczyny do dotykania jego genitaliów, a sam je dotykał w strefach intymnych.

- Słyszeliśmy zeznania zawodniczek i są one dla nas bardzo bolesne. Mamy nadzieję, że ten wyrok pozwoli im rozpocząć nowy rozdział w ich życiu – powiedział Christopher Ramsey, dyrektor generalny USA Water Polo. Z kolei adwokat Morgan Stewart powiedział, że Bahram Hojreh wychodził z basenu i mówił dziewczynom, że „tak będzie w college’u i muszą się do takich rzeczy przyzwyczaić". Łącznie zawodniczki otrzymały odszkodowanie w wysokości niemal 14 milionów dolarów do podziału. Pieniądze wypłaci amerykańska federacja piłki wodnej.

Więcej o: