Bliski współpracownik Putina komentuje zachowanie Polki w meczu o MŚ

- To ważny przykład. To godne szacunku - tak zachowanie polskiej warcabistki, Natalii Sadowskiej, skomentował jeden z bliskich współpracowników Władimira Putina, Igor Lewitin.

Na przełomie kwietnia i maja Natalia Sadowska grała w Warszawie mecz o mistrzostwo świata w warcabach stupolowych. Rywalką Polki była Rosjanka Tamara Tansykkużyna. W czwartym dniu rywalizacji doszło do bardzo niezręcznej sytuacji.

Zobacz wideo Niesamowite emocje przy ringu! Kulisy walki Szpilka vs Różański

We wcześniejszych dniach nikt nie miał problemu z flagą Rosji, która znajdowała się nie tylko w internetowej transmisji, ale też na stoliku, na którym warcabistki grały kolejne partie. W czwartym dniu, w trakcie partii klasycznej, w relacji internetowej niespodziewanie pojawił się jeden ze współorganizatorów, który otrzymał zaskakujący telefon.

Kuriozalna sytuacja na meczu o warcabowe MŚ

- Zadzwoniła pani w imieniu byłego ministra sportu Witolda Bańki i otrzymałem wyraźne polecenie, by zdjąć rosyjską flagę nawet mimo faktu, że partia trwa. Będzie wyglądało to nieelegancko, nie wiem, jak zareaguje Tamara, ale nie mamy wyjścia. Jako polska strona nie zrobiliśmy nic złego, wręcz przeciwnie, zrobiliśmy więcej, niż powinniśmy. FMJD (światowa organizacja warcabów - red.) przespało decyzję z grudnia i jeśli teraz tego natychmiastowo nie zmienimy, to FMJD zostanie wykluczone z WADA (Światowa Agencja Antydopingowa - red.) - powiedział prezes Admirała PC BEST Szczecin (gra w nim Sadowska - red.) - Jacek Pawlicki - który odebrał telefon pod nieobecność komentującego mecz, aktualnego prezesa polskiego związku warcabowego, Damiana Reszki.

Kilka chwil po tym komunikacie Pawlicki pojawił się na sali, zabierając rosyjską flagę stojącą obok grającej Tansykkużyny oraz odkleił naklejkę z jej nazwiskiem, obok którego także znajdowała się rosyjska flaga. To zdarzenie tym bardziej kuriozalne i niezręczne, że w trakcie partii na sali obowiązuje absolutna cisza i nikt nie może przeszkadzać zawodniczkom.

Australian Open TennisMagda Linette w kolejnej rundzie Roland Garrosa! Liderka WTA nie dała rady z Polką

Sytuacja miała związek z grudniową decyzją Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (CAS), do którego Rosja odwołała się od kary wymierzonej przez WADA. Jej prezesem jest były minister sportu w polskim rządzie - Witold Bańka. 

W grudniu 2019 roku WADA ukarała Rosję za manipulacje w bazie danych moskiewskiego laboratorium antydopingowego. Przekazanie tej bazy danych było warunkiem przywrócenia Rosji na pełnych prawach do sportowej rywalizacji po tym, jak za oszustwa dopingowe ten kraj nie mógł wystąpić pod własną flagą w Pjongczangu. CAS tę decyzję podtrzymał i wydłużył czas, w którym rosyjscy sportowcy nie mogą występować pod własną flagą.

"To ważny przykład godny szacunku"

Od tamtej pory w warcabowym meczu o mistrzostwo świata nie pojawiły się już ani rosyjska, ani polska flaga. Decyzją Sadowskiej i jej otoczenia polska flaga również została zdjęta ze stolika. Spotkało się to z nieoczekiwanie ciepłym przyjęciem w Rosji. Sadowska otrzymała mnóstwo wiadomości w mediach społecznościowych, w których kibice dziękowali jej za gest fair play.

Alarm! Mecz Igi Swiątek może zostać storpedowany. Fatalne prognozyAlarm! Mecz Igi Swiątek może zostać storpedowany. Fatalne prognozy

W podobnych słowa na temat Polki wypowiedział się jeden z bliski doradców Władimira Putina, Igor Lewitin. - To ważny przykład. Ktoś nie chciał grać w nierównych warunkach. To jest godne szacunku i warte wspominania - stwierdził Rosjanin na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Sankt Petersburgu.

Mecz o mistrzostwo świata między Sadowską i Tansykkużyną zakończył się minimalnym zwycięstwem Rosjanki po niesamowicie emocjonujących dogrywkach.