Mehdi Ali Hosseini został aresztowany w 2015 roku i oskarżony o morderstwo. 29-latek - wraz z kilkoma innymi osobami - brał udział w bójce, podczas której zginęła jedna osoba. Dowody nie są jednak jasne. Opozycja uważa, że Hosseini mógł zostać wrobiony w morderstwo za wcześniejsze krytykowanie władz. Z kolei Hamid Mohammad Soryan Reihanpour, irański mistrz olimpijski w zapasach z Londynu, apeluje od odstąpienia od kary śmierci.
Irańskie prawo jest jednak bezlitosne. System jest tam oparty na zasadzie: śmierć za śmierć. Prawo religijne pozwala jednak na odstąpienie od kary śmierci w przypadku, gdy rodzina ofiary zgodzi się przyjąć rekompensatę i daruje życie skazanego. W tym przypadku tak się nie stało - informuje "Daily Mail".
Ali Safavi, urzędnik komisji do spraw zagranicznych Narodowej Rady Irańskiego Ruchu Oporu, zauważa, że coraz więcej ludzi w Iranie sprzeciwia się reżimowi i stosowanej przez niego karze śmierci. - Sprzeciwiamy się karze śmierci. Jak widać po ostatnich czterech dekadach, reżim duchowny wykorzystuje egzekucje do zaszczepienia w społeczeństwie atmosfery terroru - przyznał Safavi na antenie "Arab News".
Wcześniej na śmierć skazany został inny irański zapaśnik: Navid Afkari. Urodzony w 1993 roku zawodnik został stracony 12 września 2020 roku. Republika Islamska uznała, że zamordował ochroniarza podczas irańskich protestów w 2018 roku. Afkari długo nie przyznawał się do winy. Uległ dopiero pod wpływem okrutnych tortur.
Mehdi Ali Hosseini ma 29 lat. Pochodzi z Andimeszku, miasta w ostanie Chuzestan.