Polski himalaista Waldemar Kowalewski ewakuowany z bazy pod K2

Polski himalaista Waldemar Kowalewski zostanie ewakuowany spod bazy pod K2 - donosi inny wspinacz Alan Arnette. Powodem są problemy zdrowotne.

Polski himalaista dołączył do międzynarodowej wyprawy organizowanej przez Seven Summit Treks kilka dni temu. Nie zaczął jeszcze na dobre akcji górskiej, a już musi wrócić do Polski. Alan Arnette poinformował, że Kowalewski z bazy pod K2 zostanie ewakuowany helikopterem. Powodem jest choroba. Za kilka dni Polak ma wrócić do Polski. Jego życiu ani zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Monika Witkowska, polska podróżniczka, poinformowała na swoim Facebooku, że prawdopodobną przyczyną wycofania się Kowalewskiego z wyprawy jest przepuklina. "Niestety dotarła do nas przykra informacja z Pakistanu. Waldek (Waldi) Kowalewski, za którego tak mocno trzymałam kciuki uważając, że ma bardzo duże szanse na zimowe zdobycie szczytu (bo latem już na nim był) ze względów zdrowotnych musiał wycofać się z wyprawy. Z satelitarnego SMSa otrzymanego od Waldiego o godzinie 19.12 wynika, że jutro helikopter zabierze go do szpitala w Skardu. Z informacji uzyskanych od jego brata, Michała Kowalewskiego wynika, że przyczyną jest przepuklina, która dała o sobie znać, gdy Waldi dotarł do obozu zwanego bazą wysuniętą." - napisała.

Norweskie media zirytowane skokiem Kubackiego. Nie doceniają jego rekordu i nie mogą się pogodzić z porażkąNorweskie media zirytowane skokiem Kubackiego. Nie doceniają jego rekordu i nie mogą się pogodzić z porażką

Kowalewski chciał zdobyć K2 zimą

- Jestem gotowy, aby to zrobić, dam z siebie wszystko - Kowalewski pisał na Facebooku dwa miesiące temu. - Będę pracować dla zespołu, będę poręczować własnymi linami odcinki drogi. Zbudujemy igloo. Akcję górską będę prowadził bez dodatkowego tlenu i solo. Praca będzie zespołowa z najlepszymi ludźmi, z jakimi się wspinałem i spotykałem na wielu wyprawach. To dla mnie zaszczyt, że będę mógł pracować wspólnie z Szerpami, największymi "kozakami" w świecie gór - dodał.

Dawid KubackiNiuans zdecydował, że Kubacki lata kilkanaście metrów dalej. Klucz do sukcesu w TCS

Kowalewski pod K2 był już trzeci raz. Wcześniej zdobył szczyt latem 2019 roku. Na przełomie 2018 i 2019 roku brał natomiast udział w wyprawie zimowej, której nie udało zdobyć się szczytu.

K2 to ostatni ośmiotysięcznik, którego nie udało się zdobyć zimą. W tym roku przebywa pod nim wielu himalaistów, którzy próbują swoich sił. Wśród nich jest jeszcze jedna Polka - Magdalena Gorzkowska.

Więcej o: