Nagła zmiana stanowiska rządu ws. ośrodków narciarskich. Gowin: Wkrótce dobre wieści

- W dobrych, rzeczowych rozmowach z branżą narciarską wypracowaliśmy protokół sanitarny, który jeszcze dziś skonsultujemy z GIS. Wygląda na to, że wkrótce będziemy mogli ogłosić dobre wieści dla narciarzy - napisał na Twitterze wicepremier i minister rozwoju, Jarosław Gowin. To zaprzeczenie słów premier Mateusza Morawieckiego, który jeszcze kilka dni temu mówił, by Polacy zimowych wyjazdów na narty nie planowali. To także zaprzeczenie sobie samemu.

- Pracujemy nad możliwościami prawnymi, które ograniczą możliwości przemieszczania się. Dlatego już dziś apeluję, żeby nie planować żadnych wyjazdów, żadnych atrakcji turystycznych, żadnych nart w Austrii czy we Włoszech - mówił kilka dni temu Mateusz Morawiecki. Ze słów premiera wynikało, że zbliżającemu okresowi świątecznemu towarzyszyć będą podobne zakazy przemieszczania, jakich świadkami byliśmy podczas świąt wielkanocnych.

Zobacz wideo Wiceprezes PZPN: Dorabiamy ideologię do uśmiechu Lewandowskiego [Sekcja Piłkarska #72]

Komentatorzy Eurosportu ironicznie o problemach podczas konkursu PŚ w WiśleKomentatorzy Eurosportu zakpili z premiera. "Wyeliminowanie wiatru jest dziecinnie proste"

Morawiecki odradza planowanie wyjazdów na narty. Gowin: "Wkrótce będziemy mieć dobre wieści dla narciarzy"

Zakaz przemieszczania się może dotyczyć głównie wyjazdów zagranicznych. Prawdopodobnie będzie też jednak dotyczył poruszania się po kraju - wyjazd na narty w Polsce także może się więc okazać niemożliwy. Przynajmniej tak wnioskować można było po ostatniej konferencji premiera. I nie tylko z niej. Wnioskować tak można było przede wszystkim ze słów wicepremiera Jarosława Gowina, który w sobotę w programie "Gość Wydarzeń" w Polsacie zapowiedział, że zimą zostaną prawdopodobnie zamknięte wyciągi narciarskie. - Skoro branże turystyczna i hotelarska są zamknięte, to wydaje się oczywiste, że będzie to też dotyczyć wyciągów narciarskich - podkreślił, komentując przedłużone w sobotę obostrzenia. Wywołało to wielkie emocje w polskich górach, a władze gmin z Podhala i Beskidów już zaczęły liczyć milionowe straty.

Teraz sam Gowin stwierdził jednak, że stoki niebawem mogą być otwarte, a rząd będzie miał dobre wieści dla narciarzy. - W dobrych, rzeczowych rozmowach z branżą narciarską wypracowaliśmy protokół sanitarny, który jeszcze dziś skonsultujemy z GIS. Wygląda na to, że wkrótce będziemy mogli ogłosić dobre wieści dla narciarzy - napisał na Twitterze wicepremier i minister rozwoju. 

Siłownia (zdjęcie ilustracyjne)Jest nowa decyzja ws. siłowni i basenów. "Idziemy za radą epidemiologów"

Wspomniany protokół sanitarny ma zapewnić bezpieczeństwo turystów i pracowników stoków narciarskich. Jak poinformowano w poniedziałek, Gowin wraz z Andrzeje Gutem-Mostowym obecnie prowadzą konsultacje z branżami narciarskimi i hotelowymi, a także z przedstawicielami samorządów.