Coming out Dana Palmera. "Gardziłem sobą i życiem. Każdej nocy płakałem"

Były australijski rugbysta Dan Palmer wyznał publicznie, że jest gejem. - Przez lata tkwiłem w fałszywej historii, nie widziałem z niej wyjścia. Każdej nocy płakałem do snu - napsiał Palmer.

Dan Palmer ma za sobą solidną karierę. Grał w najwyższej klasie rozgrywkowej Australii oraz w Super Rugby, czyli lidze, która skupia najlepsze zespoły z Australii, Nowej Zelandii, RPA, Japonii i Argentyny. Obecnie pracuje jako trener w Brumbies - swojej byłej drużynie, kończy doktorat z nauk ścisłych i psychologii na Uniwersytecie Narodowym w Canberze, ale także jest felietonistą w "Sydney Morning Herald".

Zobacz wideo

"Przez lata tkwiłem w fałszywej historii, nie widziałem z niej wyjścia"

I to właśnie w piątkowej gazecie Palmer napisał emocjonalny tekst o wyzwaniach związanych ze zdrowiem psychicznym w kontekście seksualności, z czym sam musiał mierzyć się w trakcie kariery. "To jest artykuł, którego bardzo się bałem. Nikt mnie do niego nie zmuszał ani nie szukam tym tekstem uwagi, ale czuję, że po prostu muszę o tym napisać" - zaczął felieton Palmer.

I potem pisał dalej: "Z jednej strony w 2012 roku spełniłem marzenie z dzieciństwa. Byłem wicekapitanem Brumbies podczas sezonu w Super Rugby, zadebiutowałem w reprezentacji. Moje życie składało się z tego, co kochałem. Podróżowałem po świecie z moimi najlepszymi kumplami. Nawiązałem wiele bliskich przyjaźni. Miałem kochającą rodzinę, która była dumna z moich osiągnięć. Ale z drugiej strony byłem też w tym wszystkim sfrustrowany i smutny. Gardziłem sobą i życiem, które prowadziłem".

Owen Farrell z Pucharem Mistrzów po finałowym zwycięstwie Saracens w 2016 roku.Afera w Anglii. Najpotężniejszy w Europie klub rugby został wyrzucony z Premiership!

"Przez lata tkwiłem w fałszywej historii, nie widziałem z niej wyjścia. Każdej nocy przed snem płakałem i rutynowo otumaniałem się ciężkimi opioidami. Marzyłem o zniknięciu, zmianie imienia, rozpoczęciu życia od nowa. Nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że wtedy własna śmierć wydawała mi się lepsza, niż to, by ktoś odkrył, że jestem gejem".

"Piekło na was czeka. Żałujcie. Tylko Jezus ocala"

Palmer, który zakończył karierę w 2015 roku, pisze również o tym, jak wpłynął na niego skandal wokół Israela Folau. Chodzi o sytuację z 2019 roku, kiedy Folau - podpora reprezentacji Australii - został wyrzucony z kadry po tym, jak zamieścił homofobiczny wpis na Instagramie. "Pijacy, homoseksualiści, cudzołożnicy, kłamcy, złodzieje, ateiści, bałwochwalcy. Piekło na was czeka. Żałujcie. Tylko Jezus ocala" - napisał Folau.

Tommie Smith i John Carlos protestują podczas igrzysk w MeksykuNie będzie zgody na klękanie na igrzyskach. Prezydent MKOl nie chce upolitycznienia sportu

Ten wpis australijska federacja rugby (Rugby Australia) uznała za homofobiczny. Do rozpatrzenia sprawy związek powołał specjalny trybunał, który orzekł, że Folau pogwałcił obowiązujący go kontrakt i zerwał z nim umowę. Równocześnie zawodnik stracił też miejsce w klubowej drużynie - New South Wales Waratahs, której właścicielem też jest Rugby Australia. Umowa warta była 4 mln dolarów australijskich, które Folau miał zarobić do 2022 r. w klubie i reprezentacji. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.

"Jego historia to nie był dla mnie główny bodziec, ale im dłużej ciągnęła się ta saga z Folau, tym bardziej czułem się zobowiązany, by coś powiedzieć. Tak, jestem gejem. I dziś przyprawa mnie o mdłości, gdy wiem, że w 2020 roku wciąż są ludzie, którzy torturują się tak, jak ja torturowałem się przez lata" - pisze Palmer.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .