Kolejny kontrowersyjny wpis Zbigniewa Bońka ws. wyborów. Internauci domyślili się, o co chodzi

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek w wymowny sposób skomentował na twitterze wynik wyborów prezydenckich.

Działacz od kilku tygodni aktywnie wypowiadał się w mediach społecznościowych na temat wydarzeń z polskiej sceny politycznej. Po pierwszej turze wyborów prezydenckich ubolewał, że duża część elektoratu Andrzeja Dudy to ludzie z podstawowym wykształceniem oraz małych miast lub wsi, natomiast później sugerował, że wyborcy urzędującego prezydenta dali się "kupić" dodatkami socjalnymi.

Pierwszy wpis w szczególności spotkał się z ostrą reakcją ze strony internautów, którzy skrytykowali Bońka za dyskryminowanie wyborców ze względu na ich pochodzenie czy wykształcenie. Komentatorzy zwracali uwagę na to, że takie słowa tylko wzmacniają podział w polskim społeczeństwie.

Zobacz wideo Messi ma dość prezesa Barcelony. Czy może odejść? [SEKCJA PIŁKARSKA #54]

Już po niedzielnych wyborach, w których według oficjalnych wyników z 99,99 proc. obwodów wygrał Andrzej Duda, Boniek ponownie zabrał głos - również krytyczny, choć tym razem skierowany bardziej w stronę samej władzy niż jej zwolenników.

- E tam.... 12 na 11 to się nie liczy. Chwała Zwycięzcom i Pokonanym. Miłego dnia - napisał na twitterze prezes PZPN. W ten sposób działacz prawdopodobnie chciał uderzyć w telewizję publiczną, która mocno pomagała Andrzejowi Dudzie w kampanii wyborczej. Jako dwunastego zawodnika w żargonie piłkarskim określa się z reguły kibiców lub pomagającego jednemu z zespołów sędziego.

Więcej o: