Ficek przebiegł 500 km w 107 godzin. Rekord! Po biegu pokazał stopy. I szczęka opada

Roman Ficek, ultramaratończyk ze Skawicy, pobił absolutny rekord Głównego Szlaku Beskidzkiego! Trasę o długości ok. 520 kilometrów pokonał w nieco ponad 107 godzin, bijąc poprzedni rekord o 1,5 godziny.

Główny Szlak Beskidzki prowadzi z Wołosatego w Bieszczadach do Ustronia i wynosi ok. 520 kilometrów. Dotychczasowy rekord należał do Rafała Bielawy, który pokonał go w 108 godzin i 55 minut, korzystał on jednak ze wsparcia innych osób. Rekord w stylu z lekkim wsparciem, zakładającym zakupy w schroniskach lub innych sklepach, ale bez zorganizowanej pomocy innych osób, wynosił 134 godziny i 34 minuty.

Zobacz wideo Kulisy walki Mateusza Masternaka. "Zawsze go proszę, by walczył w miarę bezpiecznie"

Roman Ficek zakładał pokonanie całej trasy tylko z lekkim wsparciem i to w czasie 96 godzin. Wystartował w niedzielę o 9 rano. Bardzo szybko okazało się, że pokonanie trasy będzie bardzo trudne ze względu na błoto, które napotkał w Beskidzie Niskim. Największym problemem stały przemoczone buty i ból, który się pojawił z tego powodu. Radził z nim sobie, chłodząc nogi w górskich strumieniach.

Ostatecznie do mety dotarł w czwartek, przed 20:30, pokonując całą trasę w 107 godzin i 25 minut. Choć nie złamał bariery 100 godzin, co było jego planem, zdołał pobić obydwa rekordy Głównego Szlaku Beskidzkiego. Do sieci trafiło zdjęcie jego nóg po ukończonym biegu.

Roman FicekRoman Ficek facebook.com

Przeczytaj także: