Gwiazda UFC odchodzi. "Więcej zarobiłam w "Tańcu z Gwiazdami""

Paige VanZant niebawem może odejść z UFC. Kontrakt zawodniczki dobiega końca, a ona sama nie pali się do jego przedłużenia. Wszystko przez niskie zarobki we wspomnianej federacji.

Paige VanZant to amerykańska zawodniczka, która specjalizuje się w mieszanych sztukach walki. 26-latka w ostatnich miesiącach zyskała bardzo dużą popularność po tym, jak razem ze swoim mężem, Austinem „The Gentlemanem” Vanderfordem, zawodnikiem MMA w Bellator, zaczęła publikować bardzo odważne zdjęcia m.in. z treningów na swoim koncie na Instagramie, na których obydwoje są całkowicie nago.

Zobacz wideo

"Taniec z Gwiazdami" lepszy niż UFC

Teraz o VanZant znowu zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą jej możliwego odejścia z UFC. Kontrakt amerykańskiej zawodniczki z jedną z najlepszych federacji MMA na świecie niebawem dobiega końca. 26-latka nie pali się jednak do przedłużenia umowy, rozważając przejście do innej federacji, a także pozostanie wolną zawodniczką. Wszystko przez niskie zarobki.

- Jestem w UFC od sześciu lat. I przez ten czas, co jest nieco szalone, jestem na tym samym kontrakcie. Tyle samo zarabiałam w wieku 22 lat. Tyle samo zarabiam teraz, mając 26 - przyznała zawodniczka, cytowana przez Yahoo Sport. - Czuję, że przedłużenie umowy nie jest tym, czego chcę. Jestem podekscytowana myślą o zostaniu wolną zawodniczką. Dzięki temu dowiem się, jak dużo jestem warta - dodała.

VanZant zdradziła też, ile zarabia w UFC. Zawodniczka ujawniła, że otrzymuje 46 tysięcy dolarów za każdą walkę i drugie tyle, jeśli wygra. - Nie będę tego ukrywać, bo wszyscy to wiedzą. Mogę zarobić zdecydowanie więcej za promowanie różnych marek na Instagramie, więc to już powinno coś powiedzieć - powiedziała stanowczo Amerykanka.

- Zarobiłam więcej na udziale w "Tańcu z Gwiazdami", niż przez całą karierę w UFC - zakończyła.

Przeczytaj także:

Więcej o: