Sport.pl

Tragiczny skok z helikoptera z 2500 metrów. Kobieta zginęła na miejscu

Tragicznie skończył się dla turystki skok z wysokości prawie 2500 metrów w prowincji Hunan, należącej do środkowych Chin. Kobieta po swojej próbie zginęła na miejscu, a jej ciało zostało odnalezione kilka dni później - tak fatalne wieści przekazał dziennik "Marca".

Wingsuiting to ekstremalny sport, który polega na wykonywaniu w specjalnym kombinezonie skoków spadochronowych z różnych obiektów z dużej wysokości np. z samolotu, wysokich budowali czy też szczytu urwiska, a następnie szybowaniu. Lot kończy się otwarciem spadochronu i lądowaniem. W tym sporcie granica błędu jest bardzo mała, a choćby najmniejszy może zakończyć się katastrofą.

Zobacz wideo Arnold Schwarzenegger zadziwił swoim filmikiem. Stallone pod wrażeniem [WIDEO]

Jedna z chińskich turystek zdecydowała się na skok z bardzo dużej wysokości przy wykorzystaniu helikoptera. Postanowiła wyskoczyć z maszyny, która wzbiła się w powietrze na niemal 2500 metrów.

Po wykonaniu skoku w odpowiednim stroju nie była w stanie utrzymać odpowiedniej trajektorii lotu. Lecący obok instruktor w czasie jej próby krzyczał do niej i ostrzegał, że musi się trzymać swojego kursu. Niestety jego wołanie zdało się na nic. Próba skoku skończyła się dla niej w najgorszy z możliwych sposobów. Zaginęła w poniedziałek 11 maja, a jej ciało zostało znalezione tydzień później - poinformował dziennik "Marca".

"Daily Mail" doniósł, że kobieta była turystką. Jej poszukiwania trwały przez tydzień na terenie gęstego lasu w Parku Narodowym Góry Tianmen w południowych Chinach. Przyczyną jej tragicznego wypadku było śmiertelne zderzenie się z drzewem. Co więcej, według doniesień medialnych jej spadochron w ogóle się nie otworzył. Chinka brała udział w krótkim dokumencie o kobietach uprawiających sporty ekstremalne.

Władze ustalające przyczyny śmiertelnego wypadku poinformowały, że chińska turystka nie miała przy sobie urządzenia GPS. Ponadto wciąż przeglądany jest materiał z kamery zamocowanej na hełmie kobiety, aby dokładnie ustalić, jak doszło do tragicznego zdarzenia.

Poniżej wideo z tragicznym w skutkach skokiem turystki:

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (138)
Tragiczny skok z helikoptera z 2500 metrów. Kobieta zginęła na miejscu
Zaloguj się
  • maxthebrindle

    Oceniono 91 razy 85

    1. Jeśli skoczyła ze śmigłowca - to nie był base jump.
    2. Z racji tego, co miała na sobie - to był skok spadochronowy z tak zwanym wingsuit flying.
    3. Tekst jest napisany tak nieudolnie, że gdybym miał kota i on by się przebiegł po klawiaturze mojego komputera, to prawdopodobnie powstały w ten sposób tekst miałby więcej sensu.
    4. Nadal chcecie byś moim medium pierwszego wyboru? Bo kiepsko się staracie...

  • magbyt1

    Oceniono 21 razy 21

    'Przyczyną jej tragicznego wypadku było śmiertelne zderzenie się z drzewem.'
    Gdyby nie drzewo to by żyła ;P
    A na poważnie to przyczyną prawdopodobnie było nieotworzenie się spadochronu. Prawdopodobnie, ponieważ autor artykułu nie zadał sobie trudu, żeby wyjaśnić na czym polega ten rodzaj skoków.

  • klamtusek

    Oceniono 24 razy 16

    Lądowanie nieudane, ale za to lot miała zayebisty.

  • antybiurokrata

    Oceniono 20 razy 16

    Po pierwsze to skok się udał - tylko lądowanie się nie udało.
    Po drugie. Powinna pójść na szkolenia do naszych speców którzy z wieżowca do Żabki poniżej potrafili na zakupy bez problemu skoczyć i wylądować, co przy o wiele mniejszej wysokości jest o wiele większym problemem ze spadochronem.

  • acototak

    Oceniono 17 razy 15

    Base jumping z helikoptera?
    Ktoś nie odróżnia wingsuit od basejump.

  • aiwarikiar

    Oceniono 15 razy 13

    Już dawno nie czytałem tak niechlujnie napisanego artykułu. Jeśli czytasz informacje na tym forum to już przyzwyczaiłeś się do błędów, ale ten artykuł nie dość że napisany (lub przepisany/"przegooglowany") jest z masą byków, to jeszcze jest w nim zero sensu. Widzę że wchodzicie na nowe wyżyny rzetelności dziennikarskiej. Gratulacje!

  • gadfly

    Oceniono 12 razy 12

    przykra sprawa, ale......base jumper? 2500m? hahahahah! poczytajcie chociaz troche o skokach. Ja w latach 70 skakalem z 800, 1000, 1500m. To so normalne wysokosci dla poczatkujacych skoczkow.

  • sp_00n

    Oceniono 10 razy 10

    to był skok w windsuit a nie skok base

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX