Rosyjska Agencja Antydopingowa oskarżona o manipulowanie danymi rosyjskich sportowców

Rosjanie są podejrzewani o manipulowanie danymi moskiewskiego laboratorium, które były przekazywane Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). To zdarzenie może mieć ogromny wpływ na los rosyjskich lekkoatletów, którzy cały czas wierzą w start w lekkoatletycznych mistrzostwach świata, rozpoczynających się 27 września w Dausze.

Minister sportu Witold Bańka w "Wilkowicz Sam na Sam"

Zobacz wideo

Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) została oskarżona o manipulowanie danymi pochodzącymi z moskiewskiego laboratorium antydopingowego, które były potem przekazywanie Światowej Agencji Dopingowej - takie informacje przekazał Hajo Seppelt, niemiecki dziennikarz ARD.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Seppelta, procedura wykorzystywana przez RUSADA nie były zgodne z wytycznymi WADA. W przyszłym tygodniu, podczas spotkania w Tokio, podjęta może zostać decyzja o ponownym zawieszeniu Rosyjskiej Agencji Antydopingowej, która w ubiegłym roku została odwieszona pomimo protestów przedstawicieli kilkunastu krajowych agencji antydopingowych.

To zdarzenie może mieć także wpływ na los rosyjskich lekkoatletów. Na początku przyszłego tygodnia miała zostać podjęta decyzja w sprawie ich startu w rozpoczynających się 27 września lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Dausze. Jeśli oskarżenia WADA się potwierdza, ich start wydaje się być wykluczony.