Revol właśnie wspięła się na Everest, a teraz ma zaatakować kolejny ośmiotysięcznik!

Elizabeth Revol, która przed rokiem ledwo przeżyła wyprawę na Nangę Parbat, w czwartek rano zdobyła Mount Everest bez dodatkowego tlenu. To jednak dopiero początek, bo teraz himalaistka zamierza zaatakować kolejny ośmiotysięcznik.

Niewiele ponad rok od udziału w tragicznej wyprawie na Nangę Parbat, podczas której zginął Tomasz Mackiewicz, Elizabeth Revol wróciła w Himalaje. W czwartek rano Francuzka zdobyła najwyższy szczyt świata, Mount Everest (8848 m). Zrobiła to bez użycia dodatkowego tlenu, jako dziewiąta kobieta w historii.

Zobacz wideo

To jednak nie koniec, bo Revol ma zamiar zaatakować kolejny ośmiotysięcznik. Sponsorzy 39-latki potwierdzili, że już w piątek chce ona stanąć na szczycie Lhotse (8516), czwartym szczycie świata znajdującym się blisko Mount Everestu. Revol zdobycia obydwu szczytów w krótkim odstępie czasu próbowała już wiosną 2017 roku, ale wówczas złe warunki pogodowe pozwoliły jej zdobyć tylko Lhotse, bez Mount Everestu.

W czwartek, kiedy Revol bez użycia dodatkowego tlenu zdobyła Everest jako dziewiąta kobieta w historii, nepalski himalaista Nirmal Purja zdołał zdobyć dwa wspomniane ośmiotysięczniki. Jako pierwszemu w historii udało mu się to zrobić w ciągu jednego dnia.

Więcej o: