Brunon Giers, czyli cudowne dziecko polskiego karate

Karate to sztuka walki, która dzieli się na trzy podstawowe elementy: kihon, kata oraz kumite. Kihon to doskonalenie techniki, kata to walka z pozorowanymi przeciwnikami, natomiast kumite to walką z przeciwnikiem rzeczywistym. W tych dwóch ostatnich gałęziach sztuki karate mamy się czym pochwalić. Od czerwca 7-letni Brunon Giers, zawodnik Bushikan Szczecin jest mistrzem świata obu kategorii.

Giers rozpoczął naukę karate niespełna trzy lata temu. I początkowo raczej nikt nie przypuszczał, że dziś stanie się największą nadzieją spośród siedmiolatków uprawiających japońską sztukę walki. Pierwsze treningi nie sprawiały mu zbyt wiele radości, potrafił się nawet rozpłakać na zajęciach, ale z czasem mu przeszło. Zaczął wyróżniać się tym, jak szybko przyswajał nowe techniki, a swoim zaangażowaniem podczas treningów imponował kolegom.

- Cechy motoryczne Brunona, takie jak: szybkość, siła, koordynacja ruchowa są na dużo wyższym poziomie niż u jego rówieśników. Wystarczy powiedzieć, że w wieku 6 lat znał on już kata o poziomie trudności przeznaczonym dla "czarnych pasów". Brunon obecnie posiada pas zielony, co jest prawdopodobnie jednym z najwyższych, o ile nie najwyższym stopniem zaawansowania posiadanym przez 7-latka w Polsce – mówi jego trener Paweł Bombolewski.

Pierwsze zawody w jakich Brunon brał udział to był klubowy Puchar Europy w Dąbrowie Górniczej, gdzie zdobył dwa złote medale. Był to marzec 2017 roku. Teraz na swoim koncie ma dziesiątki wygranych turniejów (także rywalizując ze starszymi zawodnikami), w tym mistrzostwa Polski, oraz turnieje w Wielkiej Brytanii, Belgii i Czechach. Największy sukces odniósł jednak w czerwcu 2018 roku. Zdobył tytuł mistrza świata Dundee w kategorii kata chłopców (zielone-niebieskie pasy) do lat 7., oraz kumite w tej samej kategorii wiekowej. I choć jego osiągane wyniki robią ogromne wrażenie, to Brunon twardo stąpa po ziemi.

- Pomimo zdobytych licznych medali i pucharów, usłyszanych pochwał i gratulacji, wcale się nie zmienił. Pozostał skromnym, ciężko trenującym chłopcem – przekonuje Aleksandra Giers, mama Brunona.

Sukces młodego karateki nie byłby możliwy, gdyby nie zaangażowanie także jego trenerów: sesnsei Pawła Bombolewskiego (5 Dan) oraz Tomasza Wachowicza (1 Dan), którzy opracowali dla niego specjalny cykl przygotowawczy, zakładający pięć treningów w tygodniu. Udział w sukcesie Brunona miało także przedszkole publiczne nr 27 „Żagielek”, które udostępniło im salę treningową.

Chociaż największe sukcesy odnosi w karate, to jego drugą pasją jest piłka nożna, występuje w zespole Żaki Szczecin Dąbie pod okiem trenera Łukasza Trociuka. Dodatkowo regularnie jeździ na rowerze oraz biega.

Brunon GiersBrunon Giers Udostępnił Krzysztof Giers

Przestroga i nadzieja

Prorokować Giersowi wspaniałą karierę byłoby przedwcześnie. Wszyscy mamy w pamięci młodych zdolnych, którzy ostatecznie skończyli na peryferiach wielkiego sportu. Fani piłki nożnej na pewno pamiętają Freddy`ego Adu. Już jako 14-latek był nazywany ”nowym Pele” i podpisywał milionowe kontrakty z firmą nike, a teraz? Wiosną odbił się od Sandecji Nowy Sącz, a obecnie występuje w zespole Las Vegas na zapleczu amerykańskiej MLS i zdarza mu się reklamować odkurzacze na Twitterze.


Są jednak powody do optymizmu i wiary, że Giers nie skończy jak Adu i spełni swoje marzenia. Co prawda rodzice Brunona nie mogą liczyć na pozyskanie środków - na rozwój syna - od Ministerstwa Sportu i samorządu, bo chłopiec jest za młody, a karate nie jest sportem olimpijskim. Jest jednak nadzieja. Rodzice chłopca nawiązali współpracę z fundacją Marcina Gortata „Mierz Wysoko MG 13”, która pokryje część kosztów rozwoju młodego zawodnika.

Fundacja najlepszego polskiego koszykarza stara wesprzeć młode talenty poprzez system stypendialny oraz dzięki współpracy z czołowymi klubami sportowymi w Europie i Stanach Zjednoczonych. Gortat doskonale rozumie, że pomocna dłoń życzliwych osób potrafi właściwie pokierować czyimś życiem i karierą zawodową. Jak sam powtarza: ”gdybym w przeszłości nie spotkał na swojej drodze takich właśnie przychylnych mi ludzi, prawdopodobnie nigdy nie zostałby koszykarzem, ani tym bardziej zawodnikiem NBA”. Oby za kilka lat Giers też mógł tak powiedzieć. 

***
Dotychczasowe sukcesy Brunona:

· Marzec 2017 Klubowy Puchar Europy w Dąbrowie Górniczej. Dwa razy złoto (1m kata dzieci 7 lat i młodsi, 1m kumite chłopców 8 lat i mniej). Medale we wszystkich konkurencjach, w których brał udział

· Kwiecień 2017 - Mistrzostwa Polski Brodnica, V-ce Mistrz Polski kata w kategorii wiekowej dzieci 6-8 lat białe - żółte pasy, V-ce Mistrz Polski w kumite chłopców 6-8 lat, oraz 1m Kata Drużynowe. Medale we wszystkich konkurencjach, w których brał udział

· Maj 2017 - Polish Open w Szczecinie - Międzynarodowe Zawody Rangi Światowej - 1 miejsce Kata dzieci 8 lat i młodsi (tutaj trzeba zaznaczyć, iż w tej konkurencji pokonał bardzo dobrego swojego kolegę z klubu - Karola, który faktycznie starszy jest 2,5 roku, ale rocznikowo 3 lata a w swojej grupie miał 27 konkurentów z kilku krajów). 1, kumite chłopców 6 lat i młodsi. W Kata drużynowym niestety chłopcy odpadli. 

· Czerwiec 2017 - Puchar Lata Szczecin - 1m Kata dzieci r. 2010 i młodsi, 1m kumite dzieci r.2010 i młodsi. Medale zdobyte we wszystkich konkurencjach, w których brał udział

· Lipiec 2017 - Baltic Cup Szczecin  - 1m kata dzieci r. 2012 - 2007, 1m kumite dzieci rocznik 2012 - 2010.  

· Wrzesień 2017 - Mistrzostwa Czech (Praga) - 3m. kata dzieci 6-8 lat. W kumite niestety odpadł po drugiej walce. Warto dodać, iż te zawody są jednymi z trudniejszych. Przede wszystkim ze względu na poziom zawodników z wielu krajów, jak i ilość konkurentów w poszczególnych kategoriach. 

· Wrzesień 2017 - Mistrzostwa UK (Londyn) - 1m kata dzieci 6 lat i młodsi, 1m kumite dzieci 6 lat i młodsi. 

· Październik 2017 - Ensival Cup (Belgia) - 2m kata chłopców 6-8 lat. Były to trudne i bardzo dziwne zawody. Dzieci nie mogły walczyć w ochraniaczach ani kaskach, mogły mieć szczęki. Bruno z racji swego wieku, wypadających mleczaków, naturalnie nigdy w szczęce nie walczył. Kupowana i przygotowywana szczęka na miejscu oczywiście nie pasowała, była za duża i co rusz wypadała, ale mimo to, odważnie stanął do walki. 

· Październik 2017 - Puchar Polski Łęczyca - Zdobywca Pucharu w kategorii kata chłopców 7 lat i młodsi, 2m Kumite chłopców 8-9 lat oraz 2m Kata drużynowe chłopców Open. 

·  Listopad 2017 - Turniej Nadziei WUKF - 1 miejsce kata dzieci 2r. 009 i młodsi, 3 miejsce kumite dzieci r.2010 i młodsi i najważniejsze - zdobywca Pucharu Nadziei

·  Luty 2018 - Bushikan Cup - 2m kata oraz 2 m kumite

·  Luty 2018 - Bobolice - 1m kata, 1m kumite. 

·  Marzec 2018 - Czech Open (Karlowe Wary) - 1m kata dzieci 8 lat i młodsi, 3m kumite dzieci 7-8 lat

· Kwiecień 2018 - Mistrzostwa Polski (Uniejów) - V-ce Mistrz Polski (2m) Kata dzieci 8 lat i młodsi. Mistrz Polski (1m ) Kumite dzieci 7-8 lat, 2m kata drużynowe open (przegrana ze starszymi kolegami z klubu :), znowu o włos), 1m Kumite drużynowe Rotation 

· Maj 2018 - British Open (Londyn) - 1m kata chłopców 7-8 lat. 

· Maj 2018 - Polish Open (Szczecin) - 2m kata chłopców 8 lat i młodsi, 2m kata drużynowe chłopców 10 lat i młodsi, 2m kumite drużynowe 10 lat i młodsi.

- Czerwiec 2018 - Mistrzostwa Świata Dundee - 1m kata chłopców 7lat, 1m kumite chłopców 7 lat.