Witold Kwieciński nie żyje. Mistrz karate zginął w wypadku motoparalotni

33-letni Witold Kwieciński - wielokrotny mistrz i reprezentant Polski w karate - zginął w wypadku motoparalotni. Tragiczne zdarzenie miało miejsce w czwartek 31 maja.

Do wypadku doszło niedaleko Rzgowa ok. godz. 20.30. Wyjaśnieniem okoliczności wypadku zajmą Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że motoparalotnia Kwiecińskiego spadła z kilkudziesięciu metrów w niewyjaśnionych okolicznościach.

– Lecąc nad terenami położonymi w gminie Rzgów i Tuszyn dotarł do miejscowości Żeromin, gdzie z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn stracił panowanie nad sterownością obsługiwanego sprzętu latającego i runął na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów – poinformowała w rozmowie z portalem sportowefakty.wp.pl Joanna Kącka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Kwieciński był wielokrotnym mistrzem Polski w karate tradycyjnym. Dodatkowo w 2015 roku zdobył mistrzostwo Europy, a rok później mistrzostwo świata. Ostatnie sukcesy odniósł kilkanaście dni temu na zawodach w Armenii.

Więcej o: