Wyprawa na K2. Polscy himalaiści w bazie też dopingowali Marcina Lewandowskiego. "Ugryź go w łydkę!"

Damian Bąbol
W bazie pod K2 polscy himalaiści też wspierali naszych lekkoatletów podczas niesamowitego dnia mistrzostw świata w Birmingham.

Oswald Rodrigo Pereira, reporter TVP Info, zamieścił na twitterze krótkie nagranie z bazy, kiedy himalaiści oglądali finał biegu na 1500 metrów z udziałem Marcina Lewandowskiego. Polak po kapitalnym finiszu zajął drugie miejsce.

Na filmiku widać prawie wszystkich wspinaczy. M.in. Marcina Kaczkana, kierownika wyprawy Krzysztofa Wielickiego i Marka Chmielarskiego. Polscy himalaiści bardzo przeżywali występ Lewandowskiego. W pewnym momencie ktoś żartobliwie rzucił: "Ugryź go w łydkę!".

Ostatecznie polscy lekkoatleci zajęli trzecie miejsce w klasyfikacji medalowej mistrzostw (pięć krążków: dwa złota, dwa srebra i brąz). To najlepszy występ naszych reprezentantów w historii HMŚ.

Poprawa pogody w Karakorum

Ostatnimi dniami pod K2 działo się niewiele ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Sytuacja zmieniła się jednak w niedzielę.

- Razem z Januszem Gołąbem idziemy w stronę C1. Bardzo jestem ciekawy jak nasza droga (i liny) wygląda po takim opadzie. Jedno jest pewne - czeka nas trochę torowania - napisał Bielecki.

Wyprawa kierowana przez Krzysztofa Wielickiego na zdobycie szczytu ma już tylko 16 dni. Do zrealizowania celu potrzebne będą minimum dwa okna pogodowe. Pierwsze na aklimatyzację, drugie na atak szczytowy. Celem dla większości z himalaistów będzie dotarcie do obozu trzeciego na wysokości 7450 m i spędzenie tam jednej lub dwóch nocy. Dopiero potem może nastąpić atak.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.