Wyprawa na K2. Jarosław Botor zrezygnował i wraca do Polski

Warunki pogodowe panujące w Himalajach wciąż nie sprzyjają wyprawie na K2. Na domiar złego ekipę opuścił członek sztabu medycznego, Jarosław Botor.

- Nadal nie ma szans, aby helikopter przetransportował naszych himalaistów ze Skardu do bazy pod K2. Pogoda nie poprawiła się. Natomiast ratownik medyczny Jarosław Botor musi z ważnych powodów osobistych wrócić do Polski – poinformował szef komitetu organizacyjnego wyprawy na K2 Janusz Majer cytowany przez PAP.

W niedzielę na Nanga Parbat przyleciały dwa helikoptery, które zabrały: Adama Bieleckiego, Denisa Urunkę, Piotra Tomalę i Jarosława Batora, a także Elisabeth Revol.

Francuska alpinistka została uratowana przez polską ekipę, po tym jak wraz z Tomaszem Mackiewiczem utknęli na górze. Revol miała odmrożone stopy i ręce, a teraz przebywa we francuskim szpitalu. Polaka nie udało się już uratować.

Wyprawa na K2

Jeszcze nigdy nikt zimą nie zdobył szczytu K2 (8611 m n.p.m). W wyprawie biorą udział: Krzysztof Wielicki, Janusz Gołąb, Dariusz Załuski, Adam Bielecki, Marcin Kaczkan, Artur Małek, Marek Chmielarski, Rafał Fronia, Piotr Tomala, Denis Urubko, Maciej Bedrejczuk i Piotr Snopczyński.

Elizabeth Revol udzieliła długiego wywiadu. "Powiedziałam Tomkowi, że przyleci po niego helikopter" - czytaj więcej>>>

Nanga Parbat. Jak udowodnić światu, że zdobyło się ośmiotysięcznik?- czytaj więcej>>>

Himalaje to nie tylko piękne szczyty. Wspinacze wysokogórscy zostawiają za sobą góry śmieci